<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Odpowiadając Endi-emu</title>
	<atom:link href="http://www.alw.pl/2009/06/odpowiadajac-endi-emu/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.alw.pl/2009/06/odpowiadajac-endi-emu/</link>
	<description>przyziemie  nad chmurami...</description>
	<lastBuildDate>Thu, 02 Feb 2012 13:03:05 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0</generator>
	<item>
		<title>Autor: Przyziemie nad chmurami,</title>
		<link>http://www.alw.pl/2009/06/odpowiadajac-endi-emu/comment-page-1/#comment-616</link>
		<dc:creator>Przyziemie nad chmurami,</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 18 Jun 2009 17:29:42 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://alw1.home.pl/wordpress/?p=278#comment-616</guid>
		<description>Do Anonima,&lt;br /&gt;spokojnie, łapiesz się na tym że rozważasz sam znak, a spójrz szerzej, on ma współwystępować z literą, w słowie, jako całość. Moim zamiarem nie było tworzenie znaku który się wytłumaczy wszystkim sam w sobie, bo to w wypadku kraju takiego jak nasz niemożliwe. Za to można w ten sposób znak utrwalić i zakodować.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Do Anonima,<br />spokojnie, łapiesz się na tym że rozważasz sam znak, a spójrz szerzej, on ma współwystępować z literą, w słowie, jako całość. Moim zamiarem nie było tworzenie znaku który się wytłumaczy wszystkim sam w sobie, bo to w wypadku kraju takiego jak nasz niemożliwe. Za to można w ten sposób znak utrwalić i zakodować.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Anonymous</title>
		<link>http://www.alw.pl/2009/06/odpowiadajac-endi-emu/comment-page-1/#comment-613</link>
		<dc:creator>Anonymous</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 18 Jun 2009 14:42:11 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://alw1.home.pl/wordpress/?p=278#comment-613</guid>
		<description>Witam wszystkich, &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;ciekawa dyskusja. Dostrzegam problem, który został już wcześniej zauważony w jednym z postów pana Andrzeja - nie możemy do końca świata jechać na JPII, Wałesie czy Chopinie. Jednakże logo, które Pan zaprezentował, imho komunikuje niewiele. Brakuje mi emocji. Logo jest całkowicie neutralne jak dla mnie. Patrze na nie i nie wiem, czego spodziewać się po tym dziwnym kraju, Polsce. Skoro jest taki problem z tym, żeby uzgodnić jakiś symbol rozpoznawalny w świecie, może warto uciec w abstrakcję? Stworzyć jakiś abstrakcyjny symbol, który nie będzie nawiązywał do aspektów historyczno-geograficznych, ale całym sobą, będzie komunikował kim jesteśmy? Uniwersalny, którego odbiór będzie całkowicie dowolny. Niech sobie ludzie zachodzą w głowę, co to jest i jaki to ma związek z nami. Tym lepiej dla nas - będziemy lepiej zapamiętywani.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Witam wszystkich, </p>
<p>ciekawa dyskusja. Dostrzegam problem, który został już wcześniej zauważony w jednym z postów pana Andrzeja &#8211; nie możemy do końca świata jechać na JPII, Wałesie czy Chopinie. Jednakże logo, które Pan zaprezentował, imho komunikuje niewiele. Brakuje mi emocji. Logo jest całkowicie neutralne jak dla mnie. Patrze na nie i nie wiem, czego spodziewać się po tym dziwnym kraju, Polsce. Skoro jest taki problem z tym, żeby uzgodnić jakiś symbol rozpoznawalny w świecie, może warto uciec w abstrakcję? Stworzyć jakiś abstrakcyjny symbol, który nie będzie nawiązywał do aspektów historyczno-geograficznych, ale całym sobą, będzie komunikował kim jesteśmy? Uniwersalny, którego odbiór będzie całkowicie dowolny. Niech sobie ludzie zachodzą w głowę, co to jest i jaki to ma związek z nami. Tym lepiej dla nas &#8211; będziemy lepiej zapamiętywani.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Leszek</title>
		<link>http://www.alw.pl/2009/06/odpowiadajac-endi-emu/comment-page-1/#comment-609</link>
		<dc:creator>Leszek</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 18 Jun 2009 11:44:51 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://alw1.home.pl/wordpress/?p=278#comment-609</guid>
		<description>Czytam komentarz Endi-ego i muszę przyznać, że i mnie trapi to samo. Kształty mapy Polski zostały wprawdzie dość dobrze spopularyzowane i to w czasach mocno socjalistycznych. To zrozumiałe, bo były to kształty wtedy dość nowe. I odziedziczyliśmy w ten sposób (nie pamiętam już w jakich znakach) doskonale czytelną i dobrze rozpowszechnioną syntezę obrysu granic sprowadzającą je do bardzo już uproszczonej bryły. Do tego stopnia już znajomej, że ja nie bardzo mogę &quot;rozkminić&quot; syntezę zastosowaną przez Andrzeja ale z tego co wiem, to prace wciąż trwają... Odrębną kwestią jest czytelność tej figury poza granicami, szczególnie, gdy funkcjonować będzie wspólnie z liternictwem - na tym wszak to ma polegać głównie. Tu chyba nikt nie ma wątpliwości, że z tym jest kiepsko i Andrzej zdaje się od początku to akceptuje (nierozpoznawalność obszaru) licząc na wspólne działanie ze znakiem i kontekstem słów gdzie zapewne często wystąpi słowo &quot;Polska&quot; Można rzec Andrzeju, że stawiasz na dalszą popularyzacje tej figury, teraz poza granicami. No i tu nie mam pewności i nieco bliskie mi są protesty m.in. Endiego. Może gdyby te obrysy nie były całą graficzną treścią a jedynie uzupełnieniem, inna byłaby sytuacja... Naprawdę nie wiem ale powstawaniu systemu gorąco kibicuję i upatruję w całości sporych możliwości. Życzę dalszych przełomowych obserwacji i rychłego ich wykorzystania...</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Czytam komentarz Endi-ego i muszę przyznać, że i mnie trapi to samo. Kształty mapy Polski zostały wprawdzie dość dobrze spopularyzowane i to w czasach mocno socjalistycznych. To zrozumiałe, bo były to kształty wtedy dość nowe. I odziedziczyliśmy w ten sposób (nie pamiętam już w jakich znakach) doskonale czytelną i dobrze rozpowszechnioną syntezę obrysu granic sprowadzającą je do bardzo już uproszczonej bryły. Do tego stopnia już znajomej, że ja nie bardzo mogę &quot;rozkminić&quot; syntezę zastosowaną przez Andrzeja ale z tego co wiem, to prace wciąż trwają&#8230; Odrębną kwestią jest czytelność tej figury poza granicami, szczególnie, gdy funkcjonować będzie wspólnie z liternictwem &#8211; na tym wszak to ma polegać głównie. Tu chyba nikt nie ma wątpliwości, że z tym jest kiepsko i Andrzej zdaje się od początku to akceptuje (nierozpoznawalność obszaru) licząc na wspólne działanie ze znakiem i kontekstem słów gdzie zapewne często wystąpi słowo &quot;Polska&quot; Można rzec Andrzeju, że stawiasz na dalszą popularyzacje tej figury, teraz poza granicami. No i tu nie mam pewności i nieco bliskie mi są protesty m.in. Endiego. Może gdyby te obrysy nie były całą graficzną treścią a jedynie uzupełnieniem, inna byłaby sytuacja&#8230; Naprawdę nie wiem ale powstawaniu systemu gorąco kibicuję i upatruję w całości sporych możliwości. Życzę dalszych przełomowych obserwacji i rychłego ich wykorzystania&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Anonymous</title>
		<link>http://www.alw.pl/2009/06/odpowiadajac-endi-emu/comment-page-1/#comment-606</link>
		<dc:creator>Anonymous</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 17 Jun 2009 17:37:27 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://alw1.home.pl/wordpress/?p=278#comment-606</guid>
		<description>Cóż, ja będę okrutna. Znaki Endiego nie są ani oryginalne ani atrakcyje z punktu widzenia celu, jakiemu mają służyć. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Czym dla mnie róznia sie propozycje endiego i alw?.&lt;br /&gt;W pierwszym przypadku pozornie prosta, a w rzeczywistości dość nieprzejrzysta forma kreuje banał. W drugim przypadku, pozornie banalny sygnet poprzez czystą i prostą formę tworzy nieograniczone możliwości niebanalnych zastosowań</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Cóż, ja będę okrutna. Znaki Endiego nie są ani oryginalne ani atrakcyje z punktu widzenia celu, jakiemu mają służyć. </p>
<p>Czym dla mnie róznia sie propozycje endiego i alw?.<br />W pierwszym przypadku pozornie prosta, a w rzeczywistości dość nieprzejrzysta forma kreuje banał. W drugim przypadku, pozornie banalny sygnet poprzez czystą i prostą formę tworzy nieograniczone możliwości niebanalnych zastosowań</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Przyziemie nad chmurami,</title>
		<link>http://www.alw.pl/2009/06/odpowiadajac-endi-emu/comment-page-1/#comment-603</link>
		<dc:creator>Przyziemie nad chmurami,</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 17 Jun 2009 07:01:22 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://alw1.home.pl/wordpress/?p=278#comment-603</guid>
		<description>Endi,&lt;br /&gt;Bez przesady z tymi konfliktami międzynarodowymi, nie jest to aż taki problem jak w wypadku walki o symbole między Macedonią a Grecją.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Co do obrony drugiego znaku, to przyznam spodziewałem się takowej. Piszesz &quot;sielankowy krajobraz i szeroki horyzont możliwości&quot;, ha, przy takim kolorze i tak gładkim wyrysie wychodzi mało sielankowy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Będzie mi miło jeśli zechcesz zabrać głos na kolejne pojawiające się tematy.&lt;br /&gt;Pozdrawiam</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Endi,<br />Bez przesady z tymi konfliktami międzynarodowymi, nie jest to aż taki problem jak w wypadku walki o symbole między Macedonią a Grecją.</p>
<p>Co do obrony drugiego znaku, to przyznam spodziewałem się takowej. Piszesz &quot;sielankowy krajobraz i szeroki horyzont możliwości&quot;, ha, przy takim kolorze i tak gładkim wyrysie wychodzi mało sielankowy.</p>
<p>Będzie mi miło jeśli zechcesz zabrać głos na kolejne pojawiające się tematy.<br />Pozdrawiam</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Endi</title>
		<link>http://www.alw.pl/2009/06/odpowiadajac-endi-emu/comment-page-1/#comment-600</link>
		<dc:creator>Endi</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 16 Jun 2009 23:13:05 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://alw1.home.pl/wordpress/?p=278#comment-600</guid>
		<description>Sądzę, sądzę...:)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wiele racji wypływa z Pańskich komentarzy.&lt;br /&gt;Kajam się z uwagi na zbyt nonszalanckie&lt;br /&gt;potraktowanie symboliki innego państwa.&lt;br /&gt;Mogłoby się jeszcze okazać, iż znak,&lt;br /&gt;stałby się powodem waśni międzynarodowych. ;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Trochę się usprawiedliwiam, pisząc,&lt;br /&gt;że jestem amatorem, ale tak faktycznie&lt;br /&gt;jest i kilka błędów ukazanych przez Pana,&lt;br /&gt;jest dla mnie kolejną lekcją, a ta w moim&lt;br /&gt;mniemaniu nieocenioną jest...&lt;br /&gt;Dziękuję. :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Znak z &quot;brytyjską&quot; flagą, stanowił jedynie przykład,&lt;br /&gt;którędy może popłynąć myśl graficzna i nie przedstawiałem&lt;br /&gt;go jako propozycji (zbyt ukierunkowana).&lt;br /&gt;Ot! Jedynie dygresja i inny punkt widzenia.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Znak &quot;z krajobrazem&quot; natomiast, został w moim mniemaniu,&lt;br /&gt;potraktowany przez Pana zbyt surowo. Nie mam na myśli&lt;br /&gt;błędów projektowych, bo są oczywiste, ale pozytywne&lt;br /&gt;skojarzenia, których Pan był nie zauważył, a mianowicie&lt;br /&gt;sielankowy krajobraz i szeroki horyzont możliwości.&lt;br /&gt;Piszę to pół żartem, pół serio, jakkolwiek oprócz&lt;br /&gt;skojarzeń czystko podróżniczych, możemy dostrzec&lt;br /&gt;otwartą przestrzeń do eksploracji.&lt;br /&gt;Użyłem motywu regionu, bo ten jest zrozumiały&lt;br /&gt;dla przedstawicieli każdej nacji. :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zaznaczę, że nie mam zamiaru forsować mojego pomysłu,&lt;br /&gt;a jedynie obronić go kilkoma słowami. Tymczasem jednak,&lt;br /&gt;niech grzeje klastry na dysku i spoczywa w spokoju.&lt;br /&gt;Zbyt dużo w nim do poprawienia, aby zasługiwał&lt;br /&gt;na &quot;przygarnięcie&quot;. Mnie potrzeba nowej idei!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Panie Andrzeju...&lt;br /&gt;Zawsze chętnie podejmuję inicjatywę,&lt;br /&gt;która to służyć może poszerzaniu wiedzy&lt;br /&gt;i budowaniu światopoglądu, tak w słowie, jak i grafice.&lt;br /&gt;Jeżeli czas mi pozwoli, bo chęci niezmiennie wielkie,&lt;br /&gt;pozwolę sobie śledzić rozwój wydarzeń na Pańskim blogu,&lt;br /&gt;a być może w ferworze walki o chleb, spłodzić godne godło,&lt;br /&gt;którego nie omieszkam poddać ponownie Pańskiej ocenie.&lt;br /&gt;Dziękuję gorąco za zainteresowanie i pozdrawiam serdecznie.&lt;br /&gt;Dobrej nocy i powodzenia...:)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Sądzę, sądzę&#8230;:)</p>
<p>Wiele racji wypływa z Pańskich komentarzy.<br />Kajam się z uwagi na zbyt nonszalanckie<br />potraktowanie symboliki innego państwa.<br />Mogłoby się jeszcze okazać, iż znak,<br />stałby się powodem waśni międzynarodowych. ;)</p>
<p>Trochę się usprawiedliwiam, pisząc,<br />że jestem amatorem, ale tak faktycznie<br />jest i kilka błędów ukazanych przez Pana,<br />jest dla mnie kolejną lekcją, a ta w moim<br />mniemaniu nieocenioną jest&#8230;<br />Dziękuję. :)</p>
<p>Znak z &quot;brytyjską&quot; flagą, stanowił jedynie przykład,<br />którędy może popłynąć myśl graficzna i nie przedstawiałem<br />go jako propozycji (zbyt ukierunkowana).<br />Ot! Jedynie dygresja i inny punkt widzenia.</p>
<p>Znak &quot;z krajobrazem&quot; natomiast, został w moim mniemaniu,<br />potraktowany przez Pana zbyt surowo. Nie mam na myśli<br />błędów projektowych, bo są oczywiste, ale pozytywne<br />skojarzenia, których Pan był nie zauważył, a mianowicie<br />sielankowy krajobraz i szeroki horyzont możliwości.<br />Piszę to pół żartem, pół serio, jakkolwiek oprócz<br />skojarzeń czystko podróżniczych, możemy dostrzec<br />otwartą przestrzeń do eksploracji.<br />Użyłem motywu regionu, bo ten jest zrozumiały<br />dla przedstawicieli każdej nacji. :)</p>
<p>Zaznaczę, że nie mam zamiaru forsować mojego pomysłu,<br />a jedynie obronić go kilkoma słowami. Tymczasem jednak,<br />niech grzeje klastry na dysku i spoczywa w spokoju.<br />Zbyt dużo w nim do poprawienia, aby zasługiwał<br />na &quot;przygarnięcie&quot;. Mnie potrzeba nowej idei!</p>
<p>Panie Andrzeju&#8230;<br />Zawsze chętnie podejmuję inicjatywę,<br />która to służyć może poszerzaniu wiedzy<br />i budowaniu światopoglądu, tak w słowie, jak i grafice.<br />Jeżeli czas mi pozwoli, bo chęci niezmiennie wielkie,<br />pozwolę sobie śledzić rozwój wydarzeń na Pańskim blogu,<br />a być może w ferworze walki o chleb, spłodzić godne godło,<br />którego nie omieszkam poddać ponownie Pańskiej ocenie.<br />Dziękuję gorąco za zainteresowanie i pozdrawiam serdecznie.<br />Dobrej nocy i powodzenia&#8230;:)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

