moblogot
22 listopada 2009Czeski portal dizajnerski font.cz, przy okazji prezentacji „znaku” angielskiego miasta Burnley, zastanawia się czy to jeszcze jest logo. Ja też. Koniecznie trzeba to zobaczyć w ruchu.

Logo to, czy już coś jednak nowego? co wypączkowało z tradycyjnie pojmowanego znaku, dzięki nowym możliwościom netu. Można by rzec moblogot, jak mi się wymskło w tytule, czyli ot mobilne logo. W końcu jakoś to, jeśli nowe, trzeba zaszufladkować :)
[...] osi jest po prostu tandetne. Jak wygląda zabawa w logo-animację bez sensu widać dobitnie po moblogot z Burnley – przypadkowość i brak myślenia dają wielkie [...]









To są zmazy nocne a nie logo. Taka jest prawda.