<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: adidasy Nike</title>
	<atom:link href="http://www.alw.pl/2010/02/adidasy-nike/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.alw.pl/2010/02/adidasy-nike/</link>
	<description>przyziemie  nad chmurami...</description>
	<lastBuildDate>Thu, 02 Feb 2012 13:03:05 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0</generator>
	<item>
		<title>Autor: Kain</title>
		<link>http://www.alw.pl/2010/02/adidasy-nike/comment-page-1/#comment-1530</link>
		<dc:creator>Kain</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 07 Mar 2010 11:53:14 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.alw.pl/?p=581#comment-1530</guid>
		<description>Do listy marek, które weszły uzusową drogą do języka codziennego, dodałbym jeszcze walkmana (marka należąca do Sony, dziś będąca synonimem przenośnego kaseciaka, chociaż Sony nadaje tę nazwę również cd-playerom).
Jeśli idzie o Xerox, to:
1) po przeczytaniu dialogu o pochodzeniu nazwy marki Xerox przyjmuję do wiadomości fakt, że nazwa firmy pochodzi z greki, ale:
2) w języku polskim słowo &quot;ksero&quot; nie utrwaliło się z greki lecz z firmy. Sam wynalazek transferu treści u nas zwie się, jeśli dobrze pamiętam, &quot;światłokopią&quot; i jako taka nazwa jest hmm... niewygodna, stąd podatny grunt na cokolwiek krótszego i wygodniejszego. @PS - myślisz, że w tej sytuacji Polacy zasiedli do słowników martwych języków by znaleźć etymologicznie spójny odpowiednik, czy może przyjęli widziany codziennie szyld Xeroxu? Cynizm każe mi obstawiać leniwą drogę:)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Do listy marek, które weszły uzusową drogą do języka codziennego, dodałbym jeszcze walkmana (marka należąca do Sony, dziś będąca synonimem przenośnego kaseciaka, chociaż Sony nadaje tę nazwę również cd-playerom).<br />
Jeśli idzie o Xerox, to:<br />
1) po przeczytaniu dialogu o pochodzeniu nazwy marki Xerox przyjmuję do wiadomości fakt, że nazwa firmy pochodzi z greki, ale:<br />
2) w języku polskim słowo &#8222;ksero&#8221; nie utrwaliło się z greki lecz z firmy. Sam wynalazek transferu treści u nas zwie się, jeśli dobrze pamiętam, &#8222;światłokopią&#8221; i jako taka nazwa jest hmm&#8230; niewygodna, stąd podatny grunt na cokolwiek krótszego i wygodniejszego. @PS &#8211; myślisz, że w tej sytuacji Polacy zasiedli do słowników martwych języków by znaleźć etymologicznie spójny odpowiednik, czy może przyjęli widziany codziennie szyld Xeroxu? Cynizm każe mi obstawiać leniwą drogę:)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: alw</title>
		<link>http://www.alw.pl/2010/02/adidasy-nike/comment-page-1/#comment-1526</link>
		<dc:creator>alw</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 06 Mar 2010 09:40:25 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.alw.pl/?p=581#comment-1526</guid>
		<description>Hm... teraz sprawdzenie, czy się nie ma aby sklerozy, ego nazywają... cenna uwaga, przynajmniej ładniej to brzmi niż skleroza :)
A mówisz balast dobry, no to dobrze, przy mojej wadze balast jakiś wskazany jak wiatry duże :)
Szkoda tylko że przemyśleniami głębszymi się nie podzieliłeś, ale rozumiem, balastu brak to i tylko po powierzchni się da ślizgać.

Pozdrawiam z luzikiem</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Hm&#8230; teraz sprawdzenie, czy się nie ma aby sklerozy, ego nazywają&#8230; cenna uwaga, przynajmniej ładniej to brzmi niż skleroza :)<br />
A mówisz balast dobry, no to dobrze, przy mojej wadze balast jakiś wskazany jak wiatry duże :)<br />
Szkoda tylko że przemyśleniami głębszymi się nie podzieliłeś, ale rozumiem, balastu brak to i tylko po powierzchni się da ślizgać.</p>
<p>Pozdrawiam z luzikiem</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Sylwek</title>
		<link>http://www.alw.pl/2010/02/adidasy-nike/comment-page-1/#comment-1525</link>
		<dc:creator>Sylwek</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 05 Mar 2010 16:55:17 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.alw.pl/?p=581#comment-1525</guid>
		<description>HA hA Ha :))))
aleś Pan uparty :) 
(do autora tego bardzo interesującego i cennego bloga piszę)

Tu już nie chodzi o rację tylko o Pańskie ego.
Gdyby Pan kiedyś balastu potrzebował, większego się nie znajdzie więc szukać nie warto - Pańskie ego przerasta wszystko. Osobiście nie wiem jaka jest prawda w tym temacie i chociaż mam swoje zdanie w tym temacie nie zdradzę go, a co tam :))
pozdrawiam i więcej luzu życzę</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>HA hA Ha :))))<br />
aleś Pan uparty :)<br />
(do autora tego bardzo interesującego i cennego bloga piszę)</p>
<p>Tu już nie chodzi o rację tylko o Pańskie ego.<br />
Gdyby Pan kiedyś balastu potrzebował, większego się nie znajdzie więc szukać nie warto &#8211; Pańskie ego przerasta wszystko. Osobiście nie wiem jaka jest prawda w tym temacie i chociaż mam swoje zdanie w tym temacie nie zdradzę go, a co tam :))<br />
pozdrawiam i więcej luzu życzę</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: alw</title>
		<link>http://www.alw.pl/2010/02/adidasy-nike/comment-page-1/#comment-1514</link>
		<dc:creator>alw</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 02 Mar 2010 13:39:20 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.alw.pl/?p=581#comment-1514</guid>
		<description>Z ciekawości własnej pamięci, czy aby dobrze pomnę te początki Xero, zaszedłem do pierwszego w Warszawie punktu oferującego takie usługi, na Złotej między Domami Centrum a Jasną. Firma na starcie miała szyld &quot;Rank Xerox&quot;, czyste powielenie marki maszyny, potem &quot;Xero&quot;, by 10 lat temu, wymuszona ustawą o polskich nazwach i spolszczaniu, wprowadzić &quot;Ksero&quot;.  Na pytanie czy to od nazwy technologii owo xero i ksero pochodzi właściciel zaśmiał się &lt;em&gt;- a kto by z klientów zawracał sobie głowę technologię, maszyna się liczyła i efekt końcowy&lt;/em&gt;. Zatem jednak od maszyny, a i z moją pamięcią wszystko ok :)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Z ciekawości własnej pamięci, czy aby dobrze pomnę te początki Xero, zaszedłem do pierwszego w Warszawie punktu oferującego takie usługi, na Złotej między Domami Centrum a Jasną. Firma na starcie miała szyld &#8222;Rank Xerox&#8221;, czyste powielenie marki maszyny, potem &#8222;Xero&#8221;, by 10 lat temu, wymuszona ustawą o polskich nazwach i spolszczaniu, wprowadzić &#8222;Ksero&#8221;.  Na pytanie czy to od nazwy technologii owo xero i ksero pochodzi właściciel zaśmiał się <em>- a kto by z klientów zawracał sobie głowę technologię, maszyna się liczyła i efekt końcowy</em>. Zatem jednak od maszyny, a i z moją pamięcią wszystko ok :)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: alw</title>
		<link>http://www.alw.pl/2010/02/adidasy-nike/comment-page-1/#comment-1512</link>
		<dc:creator>alw</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 01 Mar 2010 19:50:31 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.alw.pl/?p=581#comment-1512</guid>
		<description>zatem pamiętamy różne szyldy :) NB niektóre z tych pierwszych wiszą do dziś ze słowem XERO. Ja mogę tylko polecić powrót do wspomnień :)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>zatem pamiętamy różne szyldy :) NB niektóre z tych pierwszych wiszą do dziś ze słowem XERO. Ja mogę tylko polecić powrót do wspomnień :)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: PS</title>
		<link>http://www.alw.pl/2010/02/adidasy-nike/comment-page-1/#comment-1511</link>
		<dc:creator>PS</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 01 Mar 2010 17:26:31 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.alw.pl/?p=581#comment-1511</guid>
		<description>Pierwsze szyldy w Polsce nosiły słowo &quot;KSEROGRAF&quot;, zatem powrót do rysowania zalecam :)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Pierwsze szyldy w Polsce nosiły słowo &#8222;KSEROGRAF&#8221;, zatem powrót do rysowania zalecam :)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: alw</title>
		<link>http://www.alw.pl/2010/02/adidasy-nike/comment-page-1/#comment-1509</link>
		<dc:creator>alw</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 27 Feb 2010 10:51:58 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.alw.pl/?p=581#comment-1509</guid>
		<description>Wbrew pozorom nie jest to takie jałowe i nie jest też ignorowaniem faktów. Oparł się Pan na bardzo prostym schemacie dat i wyszło prawdziwie ale nieprawdziwie bo o paru rzeczach był Pan łaskaw zapomnieć:
1. firma przedwojenną technologię postanowiła wprowadzić na rynek nie jako taka a w postaci urządzenia ją wykorzystującego. Powstał zapewne, przy okazji, problem marketingowego wprowadzenia technologii i urządzenia stąd zmiana nazwy technologii na &quot;Xerography&quot; i nazwa urządzenia &quot;Xerox&quot;. Uwaga - nazwa technologii nie spowodowała natychmiastowego wejścia słowa do obiegu powszechnego.
2. W Polsce wraz z pojawieniem się pierwszych maszyn &quot;Xerox&quot; pojawiły się szyldy z nazwą urządzenia, &quot;Xerox&quot;, by w miarę upływu czasu i wiekszej ilości maszyn zaczęło się skracanie do poręczniejszego &quot;Xero&quot; i na koniec spolszczyć się w &quot;ksero&quot;. Droga normalna, przeciętny klient wie na czym coś jest robione, ale raczej mało interesuje się technologią wykonania tegoż, stąd łatwiej upowszechnia się określenie od urządzenia niż technologii. To że &quot;Xerox&quot; i &quot;xerografia&quot; ma wspólną częśc &quot;xero&quot; nie oznacza, że to od technologii sie upowszechniło słowo. 
3. Potoczne określenie czynnosci jak i maszyny, jak i tehnologii weszło do słowników po czasie, zatem odwoływanie się teraz do słownika jest lekko bez sensu, w momencie wprowadzania na rynek w słownikach ich nie było.
4. Firma, drogi Panie, zmieniła nazwę na Xerox dość niedawno.
5. Rysowanie ma zawsze sens - proszę rozrysowac sobie powyższe punkty :)
Pozdrawiam, miłego główkowania :)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Wbrew pozorom nie jest to takie jałowe i nie jest też ignorowaniem faktów. Oparł się Pan na bardzo prostym schemacie dat i wyszło prawdziwie ale nieprawdziwie bo o paru rzeczach był Pan łaskaw zapomnieć:<br />
1. firma przedwojenną technologię postanowiła wprowadzić na rynek nie jako taka a w postaci urządzenia ją wykorzystującego. Powstał zapewne, przy okazji, problem marketingowego wprowadzenia technologii i urządzenia stąd zmiana nazwy technologii na &#8222;Xerography&#8221; i nazwa urządzenia &#8222;Xerox&#8221;. Uwaga &#8211; nazwa technologii nie spowodowała natychmiastowego wejścia słowa do obiegu powszechnego.<br />
2. W Polsce wraz z pojawieniem się pierwszych maszyn &#8222;Xerox&#8221; pojawiły się szyldy z nazwą urządzenia, &#8222;Xerox&#8221;, by w miarę upływu czasu i wiekszej ilości maszyn zaczęło się skracanie do poręczniejszego &#8222;Xero&#8221; i na koniec spolszczyć się w &#8222;ksero&#8221;. Droga normalna, przeciętny klient wie na czym coś jest robione, ale raczej mało interesuje się technologią wykonania tegoż, stąd łatwiej upowszechnia się określenie od urządzenia niż technologii. To że &#8222;Xerox&#8221; i &#8222;xerografia&#8221; ma wspólną częśc &#8222;xero&#8221; nie oznacza, że to od technologii sie upowszechniło słowo.<br />
3. Potoczne określenie czynnosci jak i maszyny, jak i tehnologii weszło do słowników po czasie, zatem odwoływanie się teraz do słownika jest lekko bez sensu, w momencie wprowadzania na rynek w słownikach ich nie było.<br />
4. Firma, drogi Panie, zmieniła nazwę na Xerox dość niedawno.<br />
5. Rysowanie ma zawsze sens &#8211; proszę rozrysowac sobie powyższe punkty :)<br />
Pozdrawiam, miłego główkowania :)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: PS</title>
		<link>http://www.alw.pl/2010/02/adidasy-nike/comment-page-1/#comment-1508</link>
		<dc:creator>PS</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 27 Feb 2010 08:44:14 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.alw.pl/?p=581#comment-1508</guid>
		<description>Szkoda słów, jałowa dyskusja jednak.
Pańska sprawa - może Pan sobie przypisywać fakty i racje, jeśli to Panu poprawia samopoczucie.
Szkoda, że Pan te fakty ignoruje, ale to też w sumie Pańska sprawa.
Wymyślono technologię, nazwano ją, później firma przyjęła nazwę od technologii, a jednocześnie skrótowa nazwa technologii weszła do obiegu (nie robimy żadnego kseroksa, tylko ksero).
Tyle, miłego dnia, a jak Pan ma czas, to proszę sobie w wolnej chwili to rozrysować - pomoże, gwarantuję! :)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Szkoda słów, jałowa dyskusja jednak.<br />
Pańska sprawa &#8211; może Pan sobie przypisywać fakty i racje, jeśli to Panu poprawia samopoczucie.<br />
Szkoda, że Pan te fakty ignoruje, ale to też w sumie Pańska sprawa.<br />
Wymyślono technologię, nazwano ją, później firma przyjęła nazwę od technologii, a jednocześnie skrótowa nazwa technologii weszła do obiegu (nie robimy żadnego kseroksa, tylko ksero).<br />
Tyle, miłego dnia, a jak Pan ma czas, to proszę sobie w wolnej chwili to rozrysować &#8211; pomoże, gwarantuję! :)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: alw</title>
		<link>http://www.alw.pl/2010/02/adidasy-nike/comment-page-1/#comment-1503</link>
		<dc:creator>alw</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 25 Feb 2010 20:38:46 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.alw.pl/?p=581#comment-1503</guid>
		<description>Ja się nie upieram przy mojej racji :) jeżeli chce Pan może być Pańska o ile przedstawi Pan fakty, a choćby odpowie na te moje dwa proste pytania, które skrzętnie Pan był przemilczał. Na razie mamy tak - ja się opieram o pewne fakty, niekoniecznie są to wszystkie fakty. Z drugiej strony Pan coś twierdzi, bo twierdzi i już i ja mam uznać że Pan jesteś ten wtajemniczony. Chętnie uznam, ale proszę o fakty obalające moje stwierdzenia :)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ja się nie upieram przy mojej racji :) jeżeli chce Pan może być Pańska o ile przedstawi Pan fakty, a choćby odpowie na te moje dwa proste pytania, które skrzętnie Pan był przemilczał. Na razie mamy tak &#8211; ja się opieram o pewne fakty, niekoniecznie są to wszystkie fakty. Z drugiej strony Pan coś twierdzi, bo twierdzi i już i ja mam uznać że Pan jesteś ten wtajemniczony. Chętnie uznam, ale proszę o fakty obalające moje stwierdzenia :)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: PS</title>
		<link>http://www.alw.pl/2010/02/adidasy-nike/comment-page-1/#comment-1501</link>
		<dc:creator>PS</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 25 Feb 2010 16:20:01 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.alw.pl/?p=581#comment-1501</guid>
		<description>A dlaczego mówimy &quot;komp&quot;, a nie &quot;komputer&quot;?
A dlaczego mówimy &quot;auto&quot;, a nie &quot;automobil&quot;? Cóż za pokrętna logika!
A dlaczego mówimy &quot;ksero&quot;, a nie &quot;kseroks&quot; w takim razie?
Bez sensu na siłę Pan próbuje wybronić tej teorii. Pozdrawiam, proszę mniej radykalnej &quot;swojszej racji&quot;, bo Pana blog lubię, ale jak się Pan czasem upiera przy swoim niesłusznym zdaniu, to czasem aż człowieka dziwi.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>A dlaczego mówimy &#8222;komp&#8221;, a nie &#8222;komputer&#8221;?<br />
A dlaczego mówimy &#8222;auto&#8221;, a nie &#8222;automobil&#8221;? Cóż za pokrętna logika!<br />
A dlaczego mówimy &#8222;ksero&#8221;, a nie &#8222;kseroks&#8221; w takim razie?<br />
Bez sensu na siłę Pan próbuje wybronić tej teorii. Pozdrawiam, proszę mniej radykalnej &#8222;swojszej racji&#8221;, bo Pana blog lubię, ale jak się Pan czasem upiera przy swoim niesłusznym zdaniu, to czasem aż człowieka dziwi.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

