Chińskie 4 i 8

29 kwietnia 2010

Nieprawidłowa, niepożądana symbolika w znaku to pewny strzał w stopę. Warto więc, wychodząc ze znakiem do innego kręgu kulturowego, takie odniesienia symboliczne sprawdzić i zmienić lub zmodyfikować logo, by się ich pozbyć. To, co u nas jest pozytywnie postrzegane i nie ma negatywnych skojarzeń, w innej kulturze może je nieść na tyle mocno, by znak był negatywnie odbierany.  Czasem problem jest, z racji formy znaku, ogromny i wymagający całkowitej zmiany, czasem zaś, jak w wypadku logo Śląska, wystarczy proste powielenie.

Na światową wystawę Expo 2010 w Szanghaju, jak informuje Gazeta Wyborcza,  wybierają się licznie samorządowcy z województwa Śląskiego, naturalnie z własnym logo. I tu powstał drobny problem symboliki – mamy 4 fale układające się w literę S, ale w Chinach czwórka ma bardzo złą symbolikę.

W chińskiej kulturze czwórka oznacza śmierć. W hotelach nie ma tu nawet czasem czwartego pięta, żeby nie kusić losu.

logo województwa śląskiego

Zatem do Szanghaju samorządowcy pojadą z nową wersją znaku, wynikającą właśnie z symboliki cyfr w Chinach, innej niż w naszym kręgu kulturowym.

Chińska wersja logo Śląska

Musieliśmy zmienić logo i nałożyliśmy na siebie fale z tego dotychczasowego. Mamy teraz osiem pasów, a to oznacza dobrobyt i powodzenie – dodaje Stemplewski.

Wygląda dość nietypowo, ale skoro ma przynieść powodzenie… warto.

DOPISEK

Ja sobie tak dumam nad tą sytuacyjką i zastanawiam się – czemu nie z herbem jadą, a jak herb się nie tak kojarzy, to też sobie zmienią duplikując? hm… tylko może być problem z duplikowaniem godła – odbicie poziome nie bardzo, a pionowe to łobraza i kamasutra 69…

Proste rozwiązania mają to do siebie że niestety bywają dziwne. Nasuwa się pytanie co z chińczykami którzy przyjadą do Polski i zobaczą zupełnie inny znak? Próbowałem znaleźć analogiczne rozwiązanie dla porównania i … nie znalazłem. Może źle szukam i ktoś podpowie – chodzi o zduplikowanie, takie jak w Śląsku. Chociaż, niby czemu miałbym znaleźć taką duplikację skoro z założenia znak po to się projektuje i uczula na jego prawidłową ekspozycje i jednorodność przedstawiania by samemu sobie nie zaprzeczać. Skojarzenia to jedno, a konsekwencja drugie. Osiołkowi w żłoby dano…

Jak to ujął Mareksy na GL:

Cała zaś sprawa jest wynikiem czego?
Braku przemyślenia wszystkich możliwych konotacji znaku w trakcie jego tworzenia.
Oczywiście nie oczekuję zgodności identyfikacji polskiej firmy czy urzędu z kulturami Laponii i Burkina Faso (oczywiście tylko, jeśli nie ma w tych miejscach interesów własnych, bo wtedy lokalny „koloryt” też należy przynajmniej rozważyć), […]


christobal:

„w hotelach nie ma czwartego piętra”

Tak, bo róża nazwana inaczej będzie mniej pachnieć. Zupełnie tak samo jak czwarte piętro nazwane piątym lub szóstym przestanie być pechowe.

Zabobony to jednak straszna rzecz.

Masz rację, zabobony straszna rzecz, tfu, tfu, na psa urok i ostrożnie z czarnym kotem ;)
A tak serio czymże innym jest ten „zabobon z 4 piętrem” od nowoczesnego zabobonu również opartego na wierze, że zostaniesz milionerem… jak tylko zechcesz pozytywnie mysleć :)

rozumiem motywację, ale trochę mi się nie podoba takie mechaniczne nałożenie lustrzanego odbicia – odnoszę wrażenie, że lepiej by wyglądało z białą obwódką w miejscu przecięcia fal, albo gdyby np. obie żółte fale były na samym dole, potem obie zielone [nad żółtymi a pod niebieskimi] i niebieskie na wierzchu. ale wtedy może można by to było potraktować nie jak sześć osobnych fal, tylko trzy podwójne fale…

jbudzynski:

@alw
Pozytywne myślenie prawdopodobnie przyniesie mniejszy lub większy zysk, zamieszanie z numerowaniem pięter – nie.

I tak i nie. Problem nie w tym co nam się wydaje tylko co wydaje się ogółowi odbiorców na danym terenie. Jeżeli w naszej kulturze unikamy pewnych stereotypów czy zabobonów to przecież nie dlatego że w nie wierzymy, ale dlatego że wierzą w nie odbiorcy i odbiór będzie niewłaściwy w stosunku do naszych założeń. Wiara przenosi góry, obojętnie w co :) ale też potrafi niszczyć.

Miko:

Panie autorze, to nie jest „logo Śląska”, ale logo Śląskiego. Nie ma w Polsce takiej jednostki administracyjnej jak Śląsk, a w miejscu regionu historycznego Śląsk mamy Dolnośląskie, Opolskie i wspominane w artykule Śląskie.

Drogi Miko masz rację co do jednostki administracyjnej, co nie zmienia zupełnie faktu że potocznie określamy to prościej Śląsk. A co do historyczności… hm… był jeden Śląsk? czy może jednak dwa, albo więcej?

[…] ma logo promocyjne od dawna, znaczy województwo Śląskie. Nawet ostatnio przy nim gmerali z racji wyprawy do Chin. Aliści okazało się że konieczne dwa grzyby w barszcz i powstało logo „marka […]

*imię

*e-mail

strona

napisz komentarz

*
 
    • Translate to:

  • Nowe

  • Tematy