spisali… się

28 czerwca 2011

Aktualnie trwa u nas Narodowy Spis Powszechny Ludności i Mieszkań 2011, no i dobrze, ale też i źle, bo jednocześnie wylazła podświadomość w traktowaniu takowego wydarzenia z urzędniczą powagą i nadętością,  jak na pogrzebie, co widać po znaku tegoż spisu.

spis powszechny 2011

a tu strona www spisu

spis Polska www

Jaki jest ten wizual widać i nie ma co deliberować, jak można inaczej do tego podejść też widać, tyle że na Słowacji,

spis powszechny 2011 logo, Słowacja

był i stempel pocztowy

spis 2011, Słowacja, stempel pocztowy

i strona internetowa jak się patrzy.

spis Slowacja www

Wcześniej były inne narodowe spisy, na których można się było wzorować, tu tylko dwa:
w Niemczech

spis Niemcy 2010

spis Niemcy 2010

i w USA

spis USA 2010

spis USA 2010

Przy okazji tego naszego spisu więcej serca w to wydarzenie włożyli Kaszubi, i nie dziwota,  co także widać.

spis powszechny - kaszebe

No, ale jednym zależy a innym nie musi. Bo musi to na rusi.


Znak tego całego bałaganu to jedno (mniejsze zło), a usability e-spisu to drugie (istny kabaret). Kto by pomyślał, że kogoś kto przez ostatnie 15 lat spędza większość swojego życia przy klawiaturze zaskoczą urzędnicy kreatywnym rozmieszczeniem nawigacji. Coś co z trudem nazywam panelem nawigacji szukałem na tej stronie dobre 20 minut.

Skoro sekundowe obsuwy w obsłudze stron firm, które zatrudniają kilka tysięcy osób liczy się w dziesiątkach tysięcy, to zastanawia mnie ile PKB straciła polska przez kilka milionów polaków omotanych tą nędzną ankietą…

*imię

*e-mail

strona

napisz komentarz

*
 
    • Translate to:

  • Nowe

  • Tematy