kpina z Korczaka

16 stycznia 2012

Trafiłem na to cuś mające uczcić rok 2012 jako rok Korczaka na stronie Rzecznika Praw Dziecka RP.

logo roku Korczaka

Szlag mnie trafił, na takie uczczenie wybitnej postaci, bo to kpina i żenada, ale nie tylko mnie poniosło,  Rafała S. Świątka też.

Sz. Pan Marek Michalak
Rzecznik Praw Dziecka
ul. Przemysłowa 30/32
00-450 Warszawa

Szanowny Panie!
Logo Roku Janusza Korczaka, które dziś dostrzegłem na stronie internetowej reprezentowanej przez Pana instytucji, to kpina z Korczakowej myśli i przyczynek do kompromitacji nie tylko w granicach naszego kraju. Jako zawodowy projektant, wzywam Pana do usunięcia tej graficznej niedoróbki i dopełnienia starań o uzyskanie prawdziwego logo — wykonanego przez prawdziwego projektanta, nie przynoszącego wstydu, estetycznego itp.

Z wyrazami oburzenia
Rafał S. Świątek

Dopisuję się obiema rękami do tego listu, w każdym jego punkcie.

Jeśli ktoś chciałby także przesłać swoje wyrazy oburzenia na adres mailowy Rzecznika to podaję – rpd@brpd.gov.pl można skorzystać z wzoru powyżej.

PS ciekaw jestem nazwiska tego tfurcy od Comic Sans.

PS2 warto zobaczyć też wersję arabską tego znaku na fanpejczu RPD


Maria:

A może jakiś konkret CO się nie podoba?
Ja nie widzę nić nie ok. jest proste, minimalistyczne. Wszystko widać. Nie widzę NIC obrzydliwego.

Mario, CAŁOŚĆ, nie tylko się nie podoba ale jest źle pomyślana, równie źle wykonana, powiedziałbym albo to amatorszczyzna, albo na odwal się. Egzekucja tego czegoś na czymkolwiek to będzie jedna wielka katorga. Jak to powinno wyglądać wystarczy popatrzeć na znak roku Miłosza.

Aleksander:

autograf Miłossa plus krążek Newtona z wpisaną ilością dni w roku to naprawdę duży wysiłek intelektualny twórcy – i dla odbiorcy.
Dobrze ilustruje defincję czterech liter: LOGO – bezużyteczny i nic nieznaczący znak graficzny.
Jest świetnym dopełnieniem do logo Korczaka.

Ciekawe tezy, jak rozumiem wysiłek intelektualny powinien mieć format co najmniej B1 i co najmniej 400 szczegółów + 14 stron maszynopisu wyjaśniającego o co chodzi…. Wybacz ale porównanie/zrównanie znaku Roku Miłosza i tego czegoś świadczy nie najlepiej o porównującym

Aleksander:

to nie są tezy, po co ten zamęt pojęciowy? To jest stwierdzenie faktów.
Brak konkretnego roku dyskwalifikuje to LOGO, merytorycznie.

Masz problem z wypatrzeniem 2012?

Aleksander:

nie rozumiesz określenia dopełnienie, to nie jest porównanie. To raczej druga strona tego samego medalu.

Piotr:

minimalistyczne?

No proszę Mario bo podważa to cały Twój „autorytet” w tym temacie. Przesadnie szczegółowa facjata, krój pisma z indeksu fontów zakazanych w te i we wte na każdy możliwy sposób (3 stopnie pisma, kapitaliki), do tego wspaniała ozdobna ramka… taka choinka „efektów” jest wzorcowym zaprzeczeniem słowa minimalistyczne. Bo ze jeden kolor nic nie znaczy w tej kwestii

Comic Sans rządzi

bubu:

Podstawowa rzecz: krój pisma. Rozumiem, że Korczak kojarzy się z dziećmi, ale, do kroćset, ten krój może służyć do zaproszeń na bal juniora, a nie na takie logo!
Po drugie. Jak się robi logo, to może by warto, przez szacunek dla oglądających, poprawić kerning? Między J a A w imieniu jest rok świetlny odstępu.
Po trzecie, łącznik zamiast myślnika.

bubu:

Po czwarte, obrazek. Ktoś się dorwał do trasowania w Corelu i jaki wynik dostał, tak zostawił. Jest obrzydliwie, pełno detali, które należałoby usunąć.

@Maria
Dla uproszczenia pomijam rozmowy o gustach (choć w ogóle uważam je za uprawnione) bo wystarczy poczuć wartości jakie toto komunikuje i zestawić z tymi jakie kojarzą się (a przynajmniej powinny) z osobą i działalnością J.Korczaka. Ten dysonans jest chyba jeszcze większy niż mierność tego w warstwie estetyki i techniki.
Ot wielowymiarowy koszmarek!

„wzywam […] do usunięcia tej graficznej niedoróbki i dopełnienia starań o uzyskanie prawdziwego logo — wykonanego przez prawdziwego projektanta, nie przynoszącego wstydu, estetycznego itp.”

…co jednakże, jeśli logo zostało wykonane przez prawdziwego projektanta… i w warunkach polskich, to wcale nie jest, pytanie retoryczne #LOL #japierdziu

Ba, i to jest pytanie…

…Proste w odpowiedzi, rzekłby… BTW. zaczyna się robić jak w innych stronach, cena nie jest już wyróżnikiem, ani renoma, złe kosztuje tyle, co dobre, w zasadzie, tylko od woli, wiedzy i nosa, wybierającego, zależy, co się pojawi na wyjściu, obserwował to zjawisko na emigracji, teraz obserwuje w POLZKA.

Marian:

Może to jest taki protest song, taki krzyk projektanta: NIE BOJĘ SIĘ! Ujmę się za Comic Sansem jak Korczak za swoimi podopiecznymi, sierotami, których nikt nie chciał. Comic Sans bowiem jest takim niechcianym dzieckiem Microsoftu. Taką METAFORĘ zawarł w swoim DZIELE. A my zarzucamy odważnemu, ideowo ukierunkowanemu (młodemu???) człowiekowi jakiś – „proszę ja Was” – nieprofesjonalizm. NO! ;-)

?:

Mi w wyszukiwarce na 3 pozycji wyszedł taki Rok Korczaka: http://www.przystanekkorczak.pl/promuj-korczaka/#.TxQwXaVf4VQ

Jakieś takie … podobne???

Krzysztof:

No tak, spece od grafiki przez duże G nie zarobili to już wielka burza. Logo jest ok, minimalistyczne i skromne. Bez hałasu i zadęcia.

Skoro jesteście takimi estetami to poświęćcie swoje talenty i zróbcie charytatywnie lepsze logo. To będzie godne uczczenie J. Korczaka

Miałem to wyrzucić do kosza, to co powyżej bo „Krzysztof”, bohaterski obrońca znaku, był tak pewny swego że na wszelki wypadek e-mail dał taki „dfdf@rdfgsrtfg.pl”.

Z drugiej jednak strony może warto odpowiedzieć na to pisanie, bo coś mi to wygląda na obronę autora znaku.

Więc po kolei:
Na początek jedno – toto nie jest „logo”, może szyld, może baner, może jeszcze co innego, zatem nie jest ok.

1. gdyby „Krzysztof” zechciał przeczytać co piszą wcześniej inni nie napisałby że logo „minimalistyczne i skromne”. Powtórzmy więc raz jeszcze z minimalizmem ten znak nie ma nic wspólnego, za dużo tam naćkane szczegółów. Co do skromności, to dobra była u pensjonarek, w logo taka kategoria oceniania nie istnieje.

2. „bez hałasu i zadęcia” czyli co? bo hałas juz się zaczyna i co prawda nie było zadęcia, ale będzie wzdęcie.

3. „zróbcie charytatywnie lepsze logo” – że co? słucham? charytatywne dla instytucji państwowej? a niby z jakiej okazji takiej instytucji należy się charytatywność? toż to nie fundacja Monar, czy Caritas a właśnie instytucja państwa, która winna stać także na straży wizerunku tegoż państwa i ma na takie produkty kasę. A jak nie ma to niech nie bierze się za amatorskie propagowanie idei, zostawiając to właśnie amatorom i hobbystom. Grafik tak jak hydraulik wykonuje swój zawód oczekując słusznie zapłaty za wykonaną pracę. Dlaczego nikt nie wpada na pomysł że jak jeden hydraulik niedouczony schrzani, to można prosić innych hydraulików by zrobili lepiej charytatywnie? bo wyszedłby na idiotę. A z grafikami to mu się wydaje że nie wyjdzie, bo oni się nudzą, żyją miłością do zawodu, jedzą pochlebstwa i rozdają się na lewo i prawo charytatywnie jak cichodajki.

4. jak bedę chciał uczcić Korczaka prywatnie to mi Rzecznik ten czy inna instytucja do niczego nie są potrzebni, wystarczy poszukać, na moim blogu, takiego przykładu.

Bardzo proszę Krzysztofie – też „minimalistyczne, skromne”, „bez hałasu i zadęcia” ale komunikatywne… i tyko bez MS Comic Sans:
[img]http://swiat-obrazkow.pl/obrazy/3/254/uwaga_zly_pies.jpg[/img]

Tylko czy to w ogóle jest logo? NIE!
Czy temat „2012 Rok Janusza Korczaka” dopuszcza zastosowanie czegoś na takim poziomie? NIE!
Czy to porównanie rodzi skojarzenia? NIESTETY TAK :/

Ewa:

Co by nie mowic o samym „znaku”, ale splodzilo to ministerstwo RP, a taki comic, no sense :-)

Kolejny polski gwałt estetyczny. Czasem zastanawiam się z czego wynika tak niska estetyka naszego społeczeństwa. To dość smutny obraz który ukazuje mi się każdego dnia widząc np Polskie szyldy sklepów lub reklamy małych firm.
W mojej opinii ideą świętowania roku danego artysty jest jego promocja i potwierdzenie szacunku do niego samego – w tym przypadku efekt jest odwrotny.
pozdrawiam

Aleksander:

niska wrażliwość estetyczna społeczeństwa wynika z tego , że od trzech pokoleń obowiązuje selekcja negatywna kadry nauczycielskie wszystkich stopni edukacji.
Sam też jesteś tego rezultatem, bo nie przeszkadza ci określenie LOGO ani czemu to ma służyć.
Po prostu nie można zobrazować czyjegoś geniuszu, zdolności, czy działalności. Szopen to nie szampon i promocji nie potrzebuje.
Miłosz to nie czekoladki dobre na 365 dni w roku.

Zaryzykuj i zastanów się na tym wszystkim.
Jak to zrozumiesz , to nie będzie ci łatwo . Ale warto.

Selekcja negatywna, jak to nazywasz istnieje na całym świecie, także u nas, nic nowego.
Piszesz

Sam też jesteś tego rezultatem, bo nie przeszkadza ci określenie LOGO ani czemu to ma służyć.

i masz rację nie przeszkadza, ba powiem więcej coś to oznacza konkretnego tak jak inne oznacza „logotyp”, wiec kto jest rezultatem czego? Można się oczywiście posiłkować terminologią rodem z początku XX w. i upierać że nic się nie zmienił, ale warto pamiętać że u końca wieku XIX to określenie znaczyło coś zupełnie innego w drukarstwie. Więc?

Piszesz o jakimś zobrazowaniu, ale znak, logo to oznakowanie, a niech i będzie zobrazowanie jakiejś ideii, znak mnemotechniczny ją przywołujący, zatem owszem można.

Szkoda że sam sie nie stosujesz do własnych rad. Ale spróbuj, jak to zrozumiesz , będzie ci dużo łatwiej. Warto.

Aleksander:

to było skierowane do Tomka z nocuje.pl

Już na całym świecie? Wiesz czy zgadujesz?

Znak może coś znaczyć a logo coś logować

Logotyp cały czas znaczy to samo. Nic się w jego definicji nie zmieniło.

Logo jest wyrażeniem żargonowym z działu marketingu używanym przez żurnalistów i skołowaną młodzież.

Jakie rady?

Znak może coś znaczyć a logo coś logować

no to widać masz problemy, ten drugi to log, patrz też logi, logowanie, login etc.
w przeciwieństwie do tegoż loga termin logo jest nieodmienny w języku polskim.

Logotyp cały czas znaczy to samo.

a i owszem wrócił do pierwocin, tych drukarskich, i oznacza zestawienie liter :)

?:

Z FB Roku Korczaka: „wiadomość z ostatniej chwili – pojutrze, tj. 19 stycznia wielka iluminacja Roku Korczaka na Pałacu Prezydenckim.”
No chyba umrę jak Comic Sans „zailuminuje” na Belwederze:(((

Aleksander:

Na pewno wszystkie wersje są w bardzo grubej księdze logo :)
Jaki prezydent taka projekcja. Lepiej być nie może.
System Identyfikacji Wizualnej każdego widza na pewno zadziała i nikt nie pomyli z obchodami roku Miłosza czy Chopina.
I o to chodzi. Korczak 366 – 18 = ?

Piotr:

Ewidentnie panie Andrzeju, ów twór Korczakowi mnoży swe byty w formie dowolnej, czyli jak zawieje tak się ułoży http://www.wprost.pl/F/pic.php?T=news&P=117062

Każdy początkujący grafik zrobiłby coś lepszego. Ba! Myślę, że nawet dziecko stworzyłoby piękniejszy znak. Szczerze, to wolałabym szczery dziecięcy rysunek niż to „logo” – tu przynajmniej zachowana by była jakaś myśl.

BIEDA W PAŃSTWIE POLSKIM, projektowa bieda.

Nie sądzę by była projektowa bieda, na pewno za to mamy biedę z urzędniczym myśleniem i „kreatywnością.

W jednej z dyskusji, na Fejsie, pan Śpiewak bronił znaku stwierdzając, że nie ważne jakie jest logo, a to co się dla dzieci robi, i ma rację, tylko nie zauważył przy tym, że w takim kontekście, nie jest potrzebne ŻADNE logo.

Janusz:

Na facebooku alw dodał wpis nt logo Kongresu Urbanistyki Polskiej. Logo wyglada tak:
http://www.tup.org.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=529%3Arozstrzygnicie-konkuersu-na-logo-kongresu-urbanistyki-polskiej&catid=221%3Aiii-w-lublinie-2012&Itemid=403&lang=pl
Tym razem nie ma wielkiego oburzenia. Dlaczego? Na czym polega różnica. Proszę mnie oświecić. Przecież to logo ma dokładnie te same wady.
Żeby było jasne, zgadzam się z krytyką logo Korczaka.

Te same wady? a konkretnie jakie, wymienisz?

Janusz:

Sygnet ma mnóstwo szczegółów. Ciekawe jak będzie wyglądał w małej skali, np 2cm, szczególnie z napisami. Wersja czarno-biała jeszcze bardziej to uwidacznia.
Czcionka dużo lepsza od ComicSans? Troszeczkę.
Całość wygląda jak „szyld, może baner” (cytując mistrza).

no cóż, jeśli nie widzisz różnicy, trudno :) Wadą w wypadku takiego znaku, jak Korczak, czy ten, nie jest ilość szczegółów, za to na pewno potrzebna jest znakowi spójność, kompozycja etc. Znaki imprez mają to do siebie, że bywają rozbudowane, tak w warstwie sygnetu, jak i logotypu. Podałeś wielkość 2 cm i sądzę że w tej wielkości problemu nie będzie, a większego skalowania, w dół, zapewne nie będzie.
A zanim się zacytuje, warto sprawdzić, czy adekwatny ten cytat :)

Piotr:

Można by tez dodać ze szczegółowość znaku szczegółowością, ale widać w tym zamysł i celowe według niego wykonanie (nie oceniając już znaku), a nie potraktowanie łopatą, czyli narzędziem tasowania po zdjęciu bez późniejszego dopracowania tego. I to chyba wyczerpuje temat porównawczy na siłę. Już nie mówiąc o kolorystyce której u Korczaka nie ma.

joooo:

Koniecznie trzeba wycofać to logo. Wygląda jak amerykańska tablica rejestracyjna przyklejona do samochodu młodożeńców.

[…] przyjrzeć się logo obchodów Roku Janusza Korczaka, w ostatnich dniach szeroko komentowanemu. Wzniosła treść ujęta w trywialny font dała efekt banału i amatorszczyzny. A więc taki, […]

[…] oburzenie zarówno wśród ludzi z branży jak i zwykłych śmiertelników. Graficy i typografowie wysyłali listy do Rzecznika Praw Dziecka, a na Facebooku powstała inicjatywa mająca na celu zmianę logo. – Znak […]

[…] Włosz­czyński od­po­wie­dział no­tatką na swoim blogu, a ja po­zwo­liłem sobie jeszcze na ko­men­tarz pod jedną z wersji […]

*imię

*e-mail

strona

napisz komentarz

*
 
    • Translate to:

  • Nowe

  • Tematy