lew na 11 listopada

7 listopada 2013

Zbliża się dzień odzyskania niepodległości. Święto. Ale jakoś mi przy tej okazji smutno się robi, widząc bałagan z symbolami narodowymi z jednej i brak chęci ze strony decydentów z drugiej. Nie żeby nie mieli żadnych chęci, mają, tylko to, co z tych chęci wynika, tworzy jeszcze większy bałagan i nie poszanowanie tejże narodowej symboliki.

Nie piszę tego bez powodu, oto wczoraj, na Facebookowej stronie Mozcau by Justin, czytam:

„MOZCAU dla Kancelarii Prezydenta RP.

Miło nam poinformować, że projektantka marki MOZCAU, Mickey Wyrozębski została zaproszona do zaprojektowania linii produktów promujących Pałac Prezydencki, Belweder i Zamek w Wiśle. Projekt został zrealizowany wraz z Janem Estradą-Osmyckim, a kilkanaście wybranych propozycji jest już w fazie produkcji. Cieszymy się, że Pan Prezydent podjął współpracę z polską marką, i że wybrano nowoczesny, elegancki design.”

I oglądam takie oto gadżety, promujące Pałac Prezydencki, Belweder i Zamek w Wiśle.

Porcelana ze złotym szlaczkiem

gadżety Mozcau dla Prezydenta

Świeczka w kielonku

gadżety Mozcau dla Prezydenta

Torba na zakupy

gadżety Mozcau dla Prezydenta

Etui na okulary

gadżety Mozcau dla Prezydenta

Etui, powiększenie tłoku na skórze

gadżety Mozcau dla Prezydenta - fragment z tłoczeniem

Niby wszystko ok, w końcu to promocja budynków, a właściwie ma być promocja budynków, de facto promocja strony prezydent.pl, a skoro tak, to w domyśle Pana Prezydenta. Bo przecież tego się nie da rozdzielić. No ślicznie, lew jako symbol Prezydenta Rzeczypospolitej? Naprawdę? Uszczypnijcie mnie. Zamiast symboliki narodowej? Wiem, że dwa lwy są przed Pałacem Prezydenckim, no i co z tego? jest tam też Poniatowski na koniu i kilka drzewek. Myślenie symboliczne nie jest jednak najmocniejszą stroną Kancelarii Prezydenta ani projektantów, którzy to zaserwowali.

A tak na marginesie – promocję Belwederu mamy już dawno i to w dużych ilościach, a także procentach.

wódka Belvedere

Za Wikipedią:

Belvedere (klasa super premium) – luksusowa polska wódka zbożowa, produkowana wyłącznie w Polsce, w Żyrardowie.
Belvedere jest czterokrotnie destylowana, produkowana w małych partiach. Na butelce widnieje pałac Belweder (wł. Belvedere – piękny widok), siedziba Naczelnika Państwa i (w różnych okresach) Prezydenta RP. Każda butelka jest dokładnie sprawdzana pod względem dokładności wzorów, ilości alkoholu itd. Wódka jest eksportowana na cały świat, w 1996 roku weszła na rynek amerykański.
W teście wódek klasy super premium magazynu Logo w roku 2007 zajęła pierwsze miejsce.
Wódka Belvedere jest jedną z marek LVMH, który jest największym na świecie producentem dóbr luksusowych. W Polsce wyłącznym dystrybutorem wódki Belvedere jest Moët Hennessy Polska Sp. z o.o.”

Jeszcze na koniec wrócę do tego wpisu na FB – „Cieszymy się, że Pan Prezydent podjął współpracę z polską marką, i że wybrano nowoczesny, elegancki design.”. Przychodzą mi, w związku z tymi stwierdzeniami, do głowy, dwa pytania:

1/ a z kim miał podjąć współpracę Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej, w takim temacie, z Chińczykami?

2/ gdzie ten nowoczesny dizajn i elegancja, w tym lwie promującym chyba Egipt?


Skoro nie Madagaskar to może chociaż Egipt?
A tak na poważnie – jeżeli założeniem było stworzenie czegoś nowoczesnego i eleganckiego, ale niekoniecznie polskiego to z grubsza się zgadza…

a gdzie widzisz tę nowoczesność i elegancję? w złotym szlaczku czy czarnej torbie na zakupy?

To było to „z grubsza” ;-)

ZET:

pojechali po całości. bardzo ładna porcelana, chmurka i stadiony narodowe :D już niedługo na wszystkich bazarach w kraju.

Bartosz:

Normalnie brak słów, żenada całkowita.
nie wstydź się mnie Polsko!!
http://youtu.be/OE58JKzVVpc

pan sylur:

Sam wybór gadżetów już przeraża. Z tego zestawu może jedynie filiżanki mają nastrój jako przedmiot, ale torba na zakupy? Kto to zamawiał?

Mi to się bardziej kojarzy ze sfinksem i promocją Egiptu.

Krzysztof:

Widać, dla niektórych nasze godło to „siara” i przeżytek. Cytując pewnego naszego wokalistę rockowego: „My są już Amerykany…”
A te torby na zakupy to pewnie dla delegacji i żon innych głów państw odwiedzających Prezydenta.

Paweł Truszkowski:

A dlaczego nie można po prostu zrobić zestawów z porcelany po prostu z orłem, i dodam jak mój dziadek, żeby było jak przed wojną, prosto i elegancko?

właśnie ambasada w Pradze odzyskała taką porcelanę z Ćmielowa. przedwojenną.

*imię

*e-mail

strona

napisz komentarz

*
 
    • Translate to:

  • Nowe

  • Tematy