czasem żal

2 kwietnia 2017

Co zostaje projektantowi po czasie? Czasem żal własnej pracy. Przypadkowo wklepałem nie te trzy litery, które trzeba było wklepać i, taki traf, zobaczyłem co zostało z mojej pracy sprzed 7 lat, nad stroną firmową ASL air@sea logistics . Zrobiło mi się, po prostu, żal włożonej w pierwotny projekt pracy. Nic właściwie nie zostało, poza logo i ikonami, cały layout zmieniony.

nowa strona www ASL

 Co prawda okazało się, na kolejnych zrzutach z ekranu, że ten fikuśny krój, pokazany wyżej, podstawia przeglądarka, ale niewielkie to pocieszenie. A było tak.

Nagłówek strony www (2010).

strona www ASL, nagłówek, proj. ALW

Strona główna (zrzut arch. 2012).strona www ASL proj. ALW

Strona działu (zrzut arch. 2012). Po prawej, na dole widoczny panel z ikonami.

 

Teraz strona wygląda tak, jak niżej, z upchanym na siłę logo, bo po co komu pole ochronne, i zupełnie niewykorzystanymi ikonami działów.

Nagłówek nowej strony www

ASL nowa strona www, nagłówek

Nowa strona www. ASL nowa strona www, nagłówek

Strona działu.
ASL nowa strona www

A na dole strony pomarańczowe logo na granacie, zamiast białego.
No cóż…


Dominik:

Co straszniejsze, strona używa jakiegoś fikuśnego fonta widocznego w nowszych przeglądarkach
http://i.imgur.com/zwZG93l.png

czyli nie tylko u mnie się ten foncik pojawił.

Grzegorz:

Przecież 7 lat to szmat czasu!
Pana projekt trochę pozostał w tyle i nie wpisuje się w obecne trendy. Co też nie oznacza, że nowa strona jest „och i ach” – wręcz przeciwnie.
Ale, żeby od razu tracić sens? Pszepana, taka branża. Zdarza się, że strony żyją krócej niż czas przez który były przygotowywane.
Pozdrawiam serdecznie!

ależ ja się zgadzam, że 7 lat to w necie wieczność i nie tego żałuję, że nadal tamta strona nie wisi. Żałuję zmiany na niestety nijakość wizerunku :) PS To, że funkcjonuje nowy trend wizualny nie koniecznie oznacza ślepe dostosowanie do niego. Bardziej przekonuje mnie lepsza użyteczność, o ile jest.

Ingeborga:

Ale prima aprilis było wczoraj :)

a co to ma wspólnego z prima aprilis?

Aspagio:

Przywykłem.
I często zdarza się, że w opozycji do tego co jest, pokazuję jak było zaprojektowane.
Żeby klient miał świadomość, iż nie zawsze to co widzi, to efekt pracy projektanta.

Czasem to efekt działań dyletanta.

*imię

*e-mail

strona

napisz komentarz

*
 
    • Translate to:

  • Nowe

  • Tematy