Licencja zabierze wszystko

31 marca 2008

Dopiero co pisałem o paranoi z prawami autorskimi, o wirze w jaki wpadamy, jako konsumenci nie mający nic do powiedzenia. Zawłaszczane i obwarowywane są coraz szersze obszary przy użyciu tak prostej metody jak licencje, choćby na oprogramowanie. A że lepiej te licencje czytać dokładnie, nim zaakceptujemy, świadczy kolejna odsłona wprowadzania przez Adobe programu Photoshop Express,. prostego narzędzia do obróbki zdjęć w necie, zresztą żadna rewelacja, na dodatek spóźniona nieco. Za to rewelacją jest licencja.

Warto zapoznać się z artykułem Odstraszające licencje: najpierw Apple w Safari, teraz Adobe w Photoshop Express, na portalu tech.wp.pl, dotyczącym nadzwyczaj restrykcyjnej licencji zastosowanej przez Adobe.

Co wynika z tekstu licencji? Mały cytat:

„A zatem w zamian za świadczenie usługi Photoshop Express, Adobe uzyskuje wszelkie prawa do twoich grafik, zdjęć, obrazów – i to na zawsze, również z możliwością wykorzystywania ich w celach zarobkowych. Nic zatem nie stoi na przeszkodzie, by twoje fotografie rodzinne funkcjonowały w roli klipartów w następnym wydaniu Photoshopa”

Fajne? Jasne.


Dwa razy papier

30 marca 2008

Dziś dwie książki o papierze, a właściwie dwa inspirujące zbiory projektów użytkowych na bazie papieru – od papeterii po opakowania i gadżety. Jedna książka w wersji oryginalnej, druga tłumaczona na język polski.

Najpierw cieplutka jeszcze nowość wydana przez PWN – Opakowania. Gotowe szablony. Projekty trójwymiarowe. Techniki składania
( The Packaging and Design. Templates, wydawnictwo RotoVision).

PWN - Opakowania. Gotowe szablony. Projekty trójwymiarowe. Techniki składania

Objętość: s. 304, Format: 16,5×24 cm, płyta CD z szablonami.
ISBN: 978-83-01-15255-0
Za książkę  w empiku zapłaciłem 63 zł. Na stronie księgarni firmowej PWN małe zaskoczenie – 69 zł, po obniżce z 79 zł.

Cytując  informacją umieszczoną na pleckach:

Książka zawiera prezentacje 140 projektów graficznych, autorstwa znanych grafików i grup projektowych z całego świata. Pokazuje zarówno klasyczne, jak i całkiem innowacyjne wzory opakowań oraz konstrukcje z papieru. Prezentuje projekty praktyczne, jak choćby opakowania produktów spożywczych czy płyt CD, oraz ciekawe rozwiązania projektów gadżetów promocyjnych, zaproszeń, folderów i kopert okolicznościowych.

Z jednej strony jaskółka na naszym ubogim, w tej dziedzinie, rynku wydawniczym. Z drugiej zaś zastanawiam się nad potrzebą tłumaczenia na język polski  akurat takich, opartych w 99% na obrazie książek. W sumie cały tekst tej książki można by zmieścić na jednej stronie, to raptem i aż nazwisko autora, nazwa projektu i króciusieńki opis. Tym bardziej zastanawia, że dużo ciekawsza i, moim zdaniem, bardziej warta tłumaczenia byłaby druga z prezentowanych książek, także wydana przez RotoVision,  dużo szerzej omawiająca każdy z prezentowanych projektów. Jest naturalnie plus tej pozycji, dołączone CD z szablonami, choć dla niektórych ograniczeniem może być wymaganie posiadania Adobe Illustratora CS2 lub wersji wyższej.

Przejdźmy więc do drugiej, ciekawszej pod względem prezentowanych projektów a i treściwszej,  książki wydawnictwa RotoVision (w wersji oryginalnej) – Choosing and using PAPER for great graphic design. Autorami są Keith Stephenson i Mark Hampshire.

RotoVision - Choosing and using PAPER for great graphic design

Objętość: s. 256, Format: 23,5×23,5 cm,
ISBN: 978-2-940361-58-8
Warto  zajrzeć na amazon.co.uk gdzie można ją jeszcze kupić, i to z 30%  upustem, za 24,5 funta (było 35).

Autorzy omawiają każdy projekt podając specyfikację papieru a także opis zastosowanych technik druku i uszlachetniania. Brak co prawda, jak w wydanej przez PWN pozycji, szablonów dla każdego z projektów prezentowanych w książce, mamy jednak ich skróconą prezentację – na odrębych stronach wraz z omówieniem. Jest również skrócony opis rodzajów opraw, zaś na końcu umieścili autorzy zestawienia formatów papieru, europejskie iso oraz amerykańskie. jako ekstra dodatek 18 próbek papieru, w tym 36 gramowy biblijny.

Obie książki są bardzo inspirujące i godne polecenia, choć nie ukrywam, dla mnie bardziej druga.


Przepraszam, trojan!

27 marca 2008

Od Jakuba Jasnocha dostałem taką jak niżej wiadomość, za którą jestem wdzięczny i bardzo mu niniejszym dziękuję.

Podczas próby wejścia na Pana stronę www.e-alw.com oraz www.ilustrino.com program Kaspersky Anti Virus poinformował mnie o próbie zainfekowania komputera przez trojana ukrytego w plikach .js które przeglądarka próbuje załadować podczas otwierania strony. Nie chciałbym jakoś specjalnie straszyć, ale sam jestem webmasterem kilku serwisów i wiem jak cenne mogą okazać sie tego typu informacje dostarczone przez użytkownika…

Zapaliło się czerwone światło i zaczął wyć alarm. Pokojarzyłem dziwne zachowanie kompa, wieści o trudności z wejściem na stronę i zacząłem szukać. Niestety sprawa była poważna, wszystkie moje strony dostały, dzięki braciom Rosjanom, dodatkowy wers kodu, a co za tym idzie każdy wchodzący na strony e-alw.com, ilustrino.com, alwgrafik.com a także muzykadysleksja.waw.pl był narażony na atak trojana Spyware.Zbot

Bardzo wszystkich odwiedzających za ten fakt przepraszam i zalecam pilne skorzystanie ze skanera antywirusowego. Można przeskanować online np. mksvir albo pobrać darmowy Spyware Doctor . Wskazana jest też, w wypadku zainfekowania, zmiana haseł logowania.

Zbot jest niebezpieczny:

– Trojan przechwytuje zawartość Pamięci Chronionej (Protected Storage), która zawiera zapisane hasła użytkownika.

– „Form grabber”. Trojan przechwytuje wszystkie dane wprowadzane do formularza przesyłanego za pośrednictwem przeglądarki.
Lista monitorowanych adresów składa się, z reguły, z banków i systemów płatności. W ten sposób kradzione są konta bankowe.

– Omijanie wirtualnych klawiatur. Trojan przechwytuje wciśnięcia przycisków myszy i wykonuje zrzuty ekranu podczas przechwytywania danych.

– Fałszowanie witryn i stron. Jest to bardzo interesująca metoda, wykorzystywana wcześniej w Nuclear Grabber. Gdy użytkownik próbuje skontaktować się z jedną ze stron monitorowanych przez trojana w celu przechwytywania danych, żądanie jest przekierowywane na stronę phishingową lub do oryginalnej strony dodawane jest nowe pole wprowadzania danych. Zawartość strony jest modyfikowana na komputerze użytkownika, zanim strona zostanie wyświetlona przez przeglądarkę.

– Kradzież certyfikatów.

więcej na stronie viruslist.pl


Alleluja!

19 marca 2008

Miało być świątecznie, no to mamy… PISankę na święta.

Wielkanoc, Alleluja!

Mimo to Sobie i Wam zyczę spokojnych i rodzinnych Świąt, mam nadzieję bez partyjnego lania wody.

Politykom zaś życzę opamiętania i odrobiny myślenia o Polsce, NIE partii.

Alleluja!


    • Translate to:

  • Nowe

  • Tematy