przerabiamy i mamy

10 kwietnia 2016

Co zrobić gdy inwencji brak? Ano zamiast się męczyć okrutnie można przerobić cudze. No może nie można, ale jak się pokombinuje, to i nikt nie powinien się czepiać specjalnie. No chyba, że trafimy na jakiegoś upierdliwego.

Zatem mały instruktaż kombinowania.

Znajdujemy sobie logo, które nam się podoba. Tu posłuży nam za przykład mój znak promocji Polski z roku 2004, dostępny na mojej stronie e-alw.com za free. Był też prezentowany na blogu alw.pl, przy okazji jego eksponowania na targach Carer &Education 2008 w Singapurze.

Mamy zatem logo do przerobienia.Poland, by alw 2004Krok pierwszy – wycinamy zbędny logotyp.

poland-2Krok drugi – poziomujemy dolny element.

poland-3Krok trzeci – odbijamy dolny element lustrzanie.

poland-4Krok czwarty – pozbywamy się nadmiaru pustej przestrzeni, między dwoma elementami.

poland-5Krok piąty – rozciągamy nieco znaczek.

poland-6Możemy jeszcze nieco skorygować przy okazji wąsy górnego elementu i gotowe. Tą prostą metodą mamy własny znaczek. Poniżej fragment logo znalezionego w internetach, polskiego jak najbardziej.

fragment logo

A może tylko nam się wydaje, że „własny”?


nowy trend

16 lutego 2016

Miasto Haga ma nowy, kolejny znak promocyjny.

„Logo opracowano w ramach projektu Branding Miasta Haga 2020. Wszystkie przedsiębiorstwa, instytucje i organizacje działające na rynku chcące promować Hagę mogą z niego skorzystać. Ten znak nie zastępuje oficjalnego logo miasta.” www.underconsideration.com

 nowe logo promocyjne Hagi

Projektanci: Dayna Casey, Rogier Rosema, Annebel Schipper, Inês da Costa, Menno de Bruijn, Floris Schrama, Eveline Veldt, Theo-Bert Pot, i Joost Dekker

Zespół dziewięciu projektantów z Royal Academy of Art w Hadze zaproponował dość nietypowe podejście do tematu, tworząc znak wyłącznie literniczy, złożony z dwu krojów: szeryfowego i jednoelementowego. Jest w tym jakaś przewrotna idea i znak na pewno jest charakterystyczny.

Czy to dobry kierunek? Nie wiem. Wiem za to, że na pewno znajdzie naśladowców w obszarze znaków miejskich.

Zajrzyjcie na stronę projektu – www.brandthehague.nl


zrozumieć Kraków

12 lutego 2016

Próbuję zrozumieć Kraków, a właściwie, konkretnie mówiąc, ogłoszony właśnie konkurs na nowe znaki miejskich spółek Krakowa.

Jest w tym konkursie coś dziwnego i na mój gust nielogicznego. Ale o tym później. Przyjrzyjmy się na początek głównym znakom miasta Krakowa. Oczywiście jest herb miasta, jako znak urzędowy.

herb Krakowa

Kolejny znak, to już znak promocyjny.

logo promocyjne Krakowa

A że, ponoć, od przybytku głowa nie boli jest jeszcze kolejny – „znak towarowy Gminy Miejskiej Kraków”. Jak zwał, tak zwał, również jest to znak promocyjny.

znak towarowy gminy miejskiej Kraków

Przejdźmy teraz do zapisów konkursowego regulaminu.

㤠2 Przedmiot Konkursu

1.Celem Konkursu jest wyłonienie projektu przedstawiającego Grupę logotypów dla 7 miejskich jednostek organizacyjnych w Krakowie, tj. Zarządu Infrastruktury Sportowej (ZIS), Zarządu Budynków Komunalnych (ZBK), Zarządu Infrastruktury Komunalnej i Transportu (ZIKiT), Zarządu Cmentarzy Komunalnych (ZCK), Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej (MOPS), Miejskiego Centrum Profilaktyki Uzależnień (MCPU), Zarządu Zieleni Miejskiej (ZZM). Przedmiot działalności mjo przedstawia załącznik nr 1 do niniejszego Regulaminu.”

Chodzi o te znaki.

znaki spółek miejskich Krakowa

I dalej czytam:

2.Charakter Grupy logotypów mjo:

2.1.powinna być spójna i identyfikowalna z Miastem, tj. wywodzić się ze znaku towarowego Gminy Miejskiej Kraków, natomiast nie może być z nim tożsama;”

Biorąc rzecz całą  na logikę spodziewałem się, iż wymóg nawiązania do istniejącego znaku będzie tyczył herbu miasta, bo to znak właściciela owych spółek, nie na darmo zwanych miejskimi. W Słupsku to rozumieją. Aliści organizator z miasta Krakowa sprawił mi siurpryzę i chce by nowe znaki spółek miejskich nawiązywały do… „znaku towarowego Gminy Miejskiej Kraków”, czyli znaku promocyjnego. Sensu w tym nie widzę, niestety. Może to efekt innego patrzenia na sprawę, na tej mazowieckiej równinie.

Jak by na to nie patrzeć spodziewam się niezłego pasztetu. Bo raz, że owo nawiązanie do tego „znaku towarowego Gminy Miejskiej Kraków”  będzie bardzo trudne, z racji jego stylistyki. A dwa – diabełek do uszu szepce – unieważnią, unieważnią, i chichocze radośnie. Prac pewnie będzie sporo bo:

„Dla zwycięzcy przewidziano nagrodę w wysokości 40 000 złotych (brutto)”

Regulamin tego konkursu, wraz z załącznikami, znajduje się na stronie BIP.


olimpijski pech

11 lutego 2016

Dopiero co ucichła burza, z posądzeniem o plagiat, wokół logo Olimpiady w Tokio 2020. Przypomnę chodzi o ten znak poniżej, po lewej. Tokio 2020 vs Theatre de Liege.

Tokio 2020 vs Theatre de Liege

A dziś mamy kolejne posądzenie o plagiat, tym razem chodzi o właśnie zaprezentowany znak Olimpiady w Paryżu 2024. Paryż 2024 vs 4 Global.

Paryż 2024 vs 4 Global

Za opracowanie koncepcji znaku dla Francuzów odpowiedzialna była firma Dragon Rouge. Jej dyrektor Kheireddine Sidhoum został zapytany przez magazyn „GQ” o uderzające podobieństwo obu znaków. Sprawą był mocno zaskoczony. – Wystraszyliście mnie – przyznał, gdy pokazano mu znak firmy z Londynu.” (http://www.tvn24.pl)

Olimpijski pech. Coś czuję, że z takimi posądzeniami będziemy mieli do czynienia coraz częściej.


    • Translate to:

  • Nowe

  • Tematy