średniowieczna identyfikacja

31 maja 2011

Dziś trafiłem na Font.cz ciekawy przykład identyfikacji średniowiecznej, zaczerpnięty ze strony Biblioodyssey,   identyfikacji opartej o barwy heraldyczne. Mamy tu zmianę funkcji przez przeniesienie barw heraldycznych („firmowych”) flagi na ubiór, z zachowaniem ich ważności. W średniowieczu bowiem nie tylko przenoszono godła i barwy heraldyczna na ubiór,rynsztunek rycerzy, czy ubiór służby, ale i starano się przenieść je, choćby częściowo, na „umundurowanie” oddziału, jakim rycerz dowodził, tak w celach identyfikacji jak i nazwijmy to „reklamowych”.

mediaval identity - Wapen. Des Heyligen Römischen Reichs Teutscher Nation
mediaval identity - Wapen. Des Heyligen Römischen Reichs Teutscher Nation

Na stronie Biblioodyssey można obejrzeć 27 kolorowych przykładów zaczerpniętych z herbarza  „Wapen. Des Heyligen Römischen Reichs Teutscher Nation ” opublikowanego w 1545 przez  Jacoba Koebela. Egzemplarz herbarza znajduje się w Bawarskiej Bibliotece Narodowej.

Ilustracje są również dostępne w wersji czarno-białej na Wikimedii.


Książkurs 2 – PLN

9 kwietnia 2011

Zacznijmy od nagrody – jest jedna i tak jak poprzednio książkowa, czeka na dobre ręce.
Książka jest nieużywana. Solidna pozycja do biblioteczki dizajnera:

książkurs 2 nagroda

„Profesjonalne zarządzanie barwą” Frazer, Murphy, Bunting, wydanie 2,  wyd. Helion, Nakład wyczerpany.

Przyznam że po długich deliberacjach i ważeniu argumentów wybrałem, spośród 15 w sumie propozycji, podpowiedziany w komentarzu Andrzeja,za co bardzo dziekuję, symbol złotówki.
Zatem zadanie projektowe kolejnej zabawy książkursowej   brzmi:
znak/symbol złotówki jako waluty, który mógłby zastąpić dotychczasowe „zł” i „PLN”.
Podobnie jak mamy to przy znakach dolara $, funta £, czy jena ¥.

Warunki:

- należy wykonać projekt znaku/glifu zastępującego dotychczasowe skróty „PLN” i „zł”.
- można przesłać więcej niż jedną propozycję.
- znak w tylko w wersji czarno-białej.
- znak powinien być wykonany w programie wektorowym (ai, cdr).
-  należy przesłać JPG – 450/450 px, rozdzielczość 72 dpi (do publikacji na blogu).
- propozycje nie spełniające wymogów nie biorą udziału w konkursie.
- przesyłając pracę na książkurs Autor wyraża zgodę na jej publikację na blogu, w ramach prezentacji nadesłanych prac, wraz z podaniem nazwiska autora. Autor, poza udzieleniem tej zgody na publikację zachowuje pełnię praw autorskich.

Nadsyłanie prac do dnia 30.04.2011.

Wszystkie nadesłane prace pokażę na blogu, a dwuosobowe jury wybierze Dobre Ręce, w które trafi książka.
Projekty proszę  przesyłać na  adres mailowy – alw/małpa/post.pl, w temacie zaś wpisać  „książkurs 2 pln”

O poprzednim  książkursie: Mono Książkurs – werdykt.

Aby nieco przybliżyć temat: symbol własnej waluty mają również od ubiegłego roku Indie.

symbol rupii, Indie

Oto informacja z portalu money.pl:

W Indiach wprowadzono symbol tamtejszej waluty – rupii. Jest nim połączenie litery R z alfabetu łacińskiego i znaku ra z dewanagari (pismo sylabiczne, używane m.in. do zapisu sanskrytu i hindi). Kombinacja ta przypomina nieco lustrzane odbicie symbolu euro.


gdzie ten amarant?

28 marca 2011

Mamy, przy okazji nawiązywania do naszych tradycji przedwojennych, dość często przywoływany kolor amarantowy i właściwie trudno by się było dziwić, gdyby nie fakt dość szerokiego pojmowania tego koloru. Trochę mi to przypomina niegdysiejszą zabawę w stworzenie, ze ścinków materiału od krawców, wzornika koloru biskupiego. Zabawa była przednia, wzornik zaś dość obfity i bardzo szeroki w gamie.

Zabrałem się za ten temat amarantu, akurat teraz, nie bez kozery, otóż objawił nam się znak partii Polska Jest Najważniejsza.

partia PJN logo

przywódczyni PJN anonsuje go tak (wytłuszczenie moje):

„Na amarantowym tle w górnej części, po lewej stronie umieszczono wznoszącego się do lotu białego orła, nieco niżej widnieje biały napis „PJN”. „Mamy orła, który się wznosi do lotu i wie, czego chce. Jest odważny i młody. Widać, że to nie jest stary orzeł, któremu się nie chce, tylko to jest młody orzeł, któremu się chce” – opisywała logo Kluzik-Rostkowska.

zaś poseł Ołdakowski, tłumaczy symbolikę logo

„Nasz kolor – amarantowy – pokazuje siłę, odwagę i bezpieczeństwo” - oświadczył.

Nie wnikam co też temu orłu się chce i jak p. Kluzik-Rostkowska rozróżnia starego od młodego w takiej formie graficznej, ale amarant?  jako siła, bezpieczeństwo i odwaga?  no fajnie… tylko jest jeden szkopuł – ja tego amarantu tam nie widzę, ani na pół piksela. Po prostu w logo amarantu nie ma wcale.

Bo amarant to… a zresztą lepiej posłużyć się już opisanym jak to z tym amarantem polskim jest, bywało historycznie, skąd on się wziął, a wszystko w materiale: Amaranty – Polskie Barwy Narodowe. Warto poczytać. Tu zaprezentuję z owej pracy tylko cytat cytatu Kobylińskiego:

Opowiadają badacze(…), że chciano mieć albo czerwień cynobrową, jak tło naszego narodowego godła, albo karmazynową, która z granatem polowego munduru przypominałaby barwy „górnych chorągwi Rzeczpospolitej”. Jednakże importowany barwnik dał z żelazistą wodą warszawską niespodziewany odcień, onże amarant, a już brakło czasu i sukna na nową serię krawiecką. Ruszyło tedy bractwo, chcąc nie chcąc, w różowawych amarantach i dopiero somosierrska chwała uczyniła z tego koloru znak najwaleczniejszych, wchodząc do pieśni(…) i do tradycji naszej jazdy.

Warto też przywołać, względem tegoż amarantu,  oznakowanie pojazdów wojskowych międzywojnia – znak kawalerii to granatowy i amarantowy, drugi od lewej, w pierwszym  szeregu.  Amarant występował też w barwach  Ułanów Krechowieckich, co widać dobrze na otoku rogatywki a także planszy umundurowania na stronie kawaleria-polska.pl.

Tak więc, jakby na ten kolor nie patrzeć, sprawa wydaje się prosta, chodzi o kolor używany dziś w druku a zwany magentą. Amarant = magenta. Inna sprawa że amarant splótł się dla wielu tak silnie z karmazynem, ten ze szkarłatem itd. że…. nikt nam nie będzie mówił że czerwone nie jest czerwone,  ale to już osobna bajka.

Sama nazwa barwy wywodzi się od  Szarłatu (Amaranthus), rośliny o tejże barwie, nota bene jadalnej i stosowanej jako barwnik.  A skoro o tym mowa, to  jeszcze ciekawostka o szarłacie, za gazetadom.pl:

Nasiona amarantusa wygrywają w rankingach zdrowej żywności. Żelaza mają więcej niż szpinak, błonnika więcej niż otręby owsiane, a zawarty w nich skwalen to miecz na miażdżycę.

Szarłat (Amaranthus) to jedna z najstarszych roślin użytkowych. Uprawiany jest już od 6 tys. lat. Obok kukurydzy, fasoli i ziemniaków był on podstawą diety starożytnych Inków i Azteków. Nasionami amarantusa płacono podatki, a figurki wypiekane z szarłatowej mąki składano w ofierze bogom.

Konkluzja prosta – amarant zdrowy jest, zapobiega miażdzycy.  Może to o to chodziło posłowi Ołdakowskiemu z tą siłą i bezpieczeństwem….


Wełniana biel

2 maja 2008

Po 28 latach wyjaśniła się tajemnica nie białej bieli naszej flagi, która nie chce być biała ani na ekranie ani w druku jesli zastosujemy parametry systemu CIELUV (1976)  zapisane w z Ustawie o symbolach narodowych z 31 stycznia 1980 roku, załącznik nr 2. Pisałem o tej rozbieżności w swoim tekście z 2006 r. Barwa flagi. Toczyła się też interesująca dyskusja na Wikipedii
A wszystkiemu, jak się okazuje,  winna jest wełna. To wcale nie jest żart.

Dzięki dociekliwości Stanisława Bajtlika i jego kwerendzie w sejmowym archiwum dostaliśmy nie tylko szersze ujęcie tego tematu, w artykule Szyjemy flagę narodową (Gazeta Wyborcza 1.05.2008 r.), ale i dokładne wyjaśnienie dlaczego w ogóle mamy taki problem z kolorami płatów flagi. Bo choć Ustawa jest precyzyjna

…dla barwy białej: x = 0,315, y = 0,320, Y = 82, ?E = 4,0, a dla barwy czerwonej: x = 0570, y = 0,305, Y = 16,0, ?E = 8,0. Określają one barwy i oświetlenie przy którym są oglądane.

Jednak, cytując dalej:

Parametry z przestrzeni CIE można przybliżyć (podkreślam, to tylko przybliżenie) parametrami CMYK lub RGB (zależy, jaki program graficzny mamy w naszym komputerze). Należy na monitorze ustalić parametry CMYK dla bieli: 4, 11, 1, 0, a dla czerwieni: 11, 100, 81, 2 (są to odpowiednio parametry dla cyjanu, magenty, żółci i czerni). Jeśli ktoś woli system RGB, to w programie graficznym powinien sobie zbudować (a ćwiczenie jest bardzo łatwe nawet dla niezaawansowanych komputerowo) barwy o takich składowych: dla bieli 240, 227, 237, a dla czerwieni 212, 29, 58 (wartości odpowiednio dla czerwieni, zieleni i niebieskiego). Jeśli ktoś pracuje w drukarni, to powinien użyć puszki farby białej Pantone 243C i czerwonej Pantone 186C.

I dostajemy właśnie ową nieszczęsną biel-nie biel.

Ale wróćmy do winowajcy całego zamieszania, czyli wełny. Na marginesie -  rysunek Orła opracował nieżyjący już Szymon Kobyliński (1927-2002). Otóż w powołanym minizespole za kolorymetryczne określenie barw odpowiadał Nikodem Sobczak, specjalista w dziedzinie kolorymetrii.

Ale skąd w końcu te, a nie inne odcienie? Sobczak wyjaśnia, że biel wynikała z możliwości wyprodukowania płótna wełnianego o tej barwie. Bandery na statkach są szyte z tkanin wełnianych. Ten wymóg zadecydował o odcieniu. Czerwień powstała w drodze wielkiej ilości prób, na różnych tkaninach. Chodziło o to, by flagi szyte z różnych materiałów wyglądały możliwie podobnie, a przy tym nawiązywały do tradycji. Pamiętajmy, że tkaniny prześwitują (co rozbiela barwę). Ten sam barwnik położony na materiale i na papierze czy desce da inne rezultaty.

Polecam przeczytanie całego artykułu w GW, znajdziecie tam więcej interesujących szczegółów.

No i sprawa byłaby w końcu jasna, gdyby nie fakt… iż parametry CIELUV dotyczą precyzyjnie tylko barw flagi. Powstaje zatem pytanie – a co z herbem, zwanym zresztą w ustawie, niewiedzieć czemu, godłem? Skoro wiadomo że barwa, zgodna z parametrami, w druku da inne rezultaty dlaczego nikt tego nie wziął pod uwagę i brak specyfikacji dla herbu, w którym obie barwy, biała i czerwona, występują? Pytań pewnie można by postawić jeszcze kilka. Mamy, w tym wypadku, przykład na to, że dobór parametrów dla jednego tylko nośnika, wełniana bandera na statkach, stwarza problem odwzorowania na każdym innym nosniku. Być może gdyby określono szerszą specyfikację również dla innych pokdładów i technik druku, uwzględniając przestrzenie CMYK i RGB, problemu by nie było, ani przybliżania, ani widocznej wzrokowo różnicy. Niestety jest co jest.  Tym bardziej należy jak najszybciej ponownie określić parametry barw, tak dla flagi, jak i herbu, w kilku przestrzeniach oraz poprawić przy okazji nieszczęsną ustawę.

Trudno nie zgodzić się ze z tym co powiedział, podczas tegorocznych obchodów Dnia Flagi RP na Placu Zamkowym w Warszawie, marszałek Sejmu Bronisław Komorowski:

Flagę narodową należy czcić w taki sposób, by było w tym jak najwięcej miejsca na radość

Trudno jednak także mówić o szacunku dla symboli narodowych i trzymaniu się ściśle wymogów ustawy wobec wszechobecnego „przybliżania” tych narodowych barw i zgody na powszechna ich niezgodność, a więc de fakto łamanie zapisu tejże ustawy.

Post scriptum

Przy okazji Dnia Flagi pojawia się, jak zwykle, kwestia „która flaga?” – z orłem (niewłaściwa) czy bez (wlaściwa). Nie pomaga tlumaczenie ani ustawa skoro dziennikarze sami bedą uwiarygadniali użycie flagi z orłem (niewlaściwej) ilustrując teksty a nie odnosząc się ani slowem do owej nieprawidłowości. Przykład jaskrawy prezentuje onet.pl, dwa zdjęcia i na obu niewlaściwe, z punktu widzenia ustawy, flagi – przykład 1przykład 2. Inna sprawa że ja też uważam kolejność ważności i zakresu używania obu flag, zawartą w ustawie, za chybioną.

PS Więcej o herbie RP na stronie projektu Orli Dom.


    • Translate to:

  • Nowe

  • Archiwum

    • [-] 2012 (10)
    • [+] 2011 (135)
    • [+] 2010 (134)
    • [+] 2009 (108)
    • [+] 2008 (88)
    • [+] 2007 (70)
    • [+] 2006 (52)
  • Tematy

  • Tagi