zabawa prezydencją pl
24 marca 2011Dwa lata temu umieściłem prowokacyjnie mój szkic logo, dla tegorocznej prezydencji Polski w UE. Teraz znalazłem resztę szkiców tego pomysłu, uznałem że warto to wrzucić.


Pomysł, jaki wtedy miałem, oparty był na użyciu kodów kolorystycznych flag, zastosowanych już przez Czechów w znaku ich prezydencji, w wersjach znaku przeznaczonych dla poszczególnych członków Unii Europejskiej.
Czy to dobry pomysł sam nie wiem, ale zabawa w budowanie takiego rozwiązania systemowego ciekawa.
Ekstra dla Jura, który wtedy skomentował tak:
jur: Bardziej bym mi pasowała data „2011″, napisana wg Systemu.PL.
a ja nie zareagowałem wtedy, proszę uprzejmie, jest,

z pozdrowieniami :)
Zrzędzenie listopadowe
11 listopada 2009Patriotyzm odmieniany jest na wszelkie możliwe nuty, przywoływany tym chętniej im bliżej świąt państwowych, czasem jako argument na najszość i lepsiejszość, o bardziejpolskości nie zapominając. Patriotyzmu jednak nie da się zadekretować, to trzeba czuć, kultywować,i nie koniecznie na kolanach i z piedestałem. Nieodłączną jego częścią jest szacunek do symboli, a przede wszystkim dbałość o nie. Dziwna rzecz o ile „patriotyzmem” na ogół szermują nasze władze i politycy, o tyle z dbałością o te symbole jest akurat odwrotnie, i nie idzie tu o brak szacunku. Dziwne jeszcze bardziej ze obywatele z kolei mniej mówią a bardziej dbają. Do czego piję? ano do przywoływanej przeze mnie, jak mantra, konieczności dopracowania Ustawy o godle – szczególnie w jej najbardziej wizualnym aspekcie flag i herbu. Pobieżny ogląd sytuacji wokół nas w konfrontacji z Ustawą może bowiem skłaniać do mylnego zupełnie wniosku o nieposzanowaniu naszych symboli przez część wywieszających flagi. Wywieszają flagę z godłem zgodnie z ustawą nieuprawnienie, ale od razu dodam – całkowicie zgodnie z logiką i zasadami weksylologii. Bo to nie obywatele się mylą a ustawodawcy. Zresztą ta prowizorka z symbolami, jak każda prowizorka w Polsce, ma się dobrze już od dwudziestu lat, inna sprawa że poprzednie też takie były. Herb Polski nazywany Godłem nikomu nie przeszkadza, tak jak i brak jego księgi. Powstają kolejne strategie promocji Polski, kolejne świetlane pomysły na promowanie, mniej lub bardziej życzeniowe. Chcemy być wielcy, nowocześni, itp. ale posprzątać w domu nie ma komu. Powstaną zatem kolejne logosy promocyjne, jako wyznaczniki tej naszej nowoczesności, aktywności, samouwielbienia lub martyrologii albo kolejnego słomianego zapału. I nadal podstawa, baza, fundament naszej wizualnej tożsamości, w postaci naszych symboli narodowych, będzie prowizoryczny, nielogiczny i niedopracowany. A potem załamujemy ręce że młodzież w badaniach najważniejszych dla nich wartości plasuje „patriotyzm” na 78 miejscu z 80. Badania co prawda sprzed 5 lat, ale nie sądzę by za wiele się zmieniły.
Czepiam się tej symboliki narodowej, bo mnie to drażni, i gadam o niej, jak ten dziad do obrazu, a obraz ani razu.
Czasem ten nasz patriotyzm przybiera dziwne formy, w zestawieniu z symbolami narodowymi, ale to też patriotyzm.



To ostatnie to obroża dla psa.
Źródła: flagipolski.com, decoupage.boo.pl
Poprawne-niepoprawne
6 kwietnia 2008czyli pułapki kulturowe.
Temat nasunął mi się przy okazji oglądania Grand Prix Bahrajnu, a właściwie podczas wręczania trofeów zwycięzcom. Najpierw jednak pozwolę sobie na Wielkie Gratulacje dla Kubicy , za styl i zwycięstwo, bo 3 miejsce to też zwycięstwo, jakby na to nie patrzeć. Otóż gdyby ne ta jego jazda, to i pewnie nie byłoby tego tematu. O samym zwycięstwie napiszą wszyscy i wszędzie więc ja tylko o drobiazgu.
Oglądając relację w zacnym gronie, zdziwił nas taki oto drobiazg – kolejność barw polskiej flagi, wywieszonej w czasie ceremonii na torze Bahrain International Circuit. Poniżej rysunek tego układu flag, i barw:

Stosowną fotkę można obejrzeć w serwisie f1.wp.pl
Niestety, złapaliśmy się na odruchu reagowania zgodnie z odebranym wychowaniem, w kulturze łacińskiej, toż popełnili fatalny błąd, wieszając flagę odwrotnie! A powinno być tak, jak niżej.

Po chwili przypomniałem sobie, że taka sytuacja już miała miejsce, niedawno, w poprzednim Grand Prix Malezji, gdzie Kubica zajął 2 miejsce! Czy oni nie potrafią powiesić tej flagi prawidłowo? Znowu Indonezja albo Monaco… Przyszło jednak zwątpienie, czy aby na pewno flagę źle powieszono?
No to zabawmy się w detektywa. Na początek kilka faktów:
Fakt 1. Zgodnie z naszą Ustawą o godle i barwach narodowych /patrz Ustawa z dnia 31 stycznia 1980 r. o godle, barwach i hymnie Rzeczypospolitej Polskiej (Dz.U. Nr 7, poz. 18, z późn. zm.)/ stosowny wzór wygląda tak:

Jak widać we fladze poziomej mamy następującą kolejność barw, licząc naturalnie od góry, 1. biel, 2. czerwień, co tworzy ich hierarchią Zatem flaga w wersji pionowej, przy zachowaniu tejże hierarchii ma, i musi mieć, kolejność barw licząc od lewej. Aby to osiągnąć należy wykonać obrót flagi o 90 stopni przeciwnie do ruchu wskazówek zegara. Obrazowo tak jak poniżej.

Taka kolejność ma pełne uzasadnienie w naszej, łacińskiej, kulturze opartej na zasadach czytania od lewej strony ku prawej. Tak czytamy, piszemy i porządkujemy. Zawsze zatem kolejność przedstawimy tak – 1, 2, 3, 4 itd. Przyzwyczajenie i nawyk drugą naturą czlowieka, zatem umyka nam, że na świecie istnieją inne kultury, posługujące się nie tylko odmiennym do łacińskiego alfabetem, ale i sposobem jego zapisywania i czytania.
Fakt 2. Bahrajn i Malezja /i tu/ to kraje islamu posługujące się, co zrozumiałe, językiem arabskim, bo to język świętej księgi islamu – Koranu. A zatem językiem o innym od łacińskiego alfabecie i także innym dukcie pisania i czytania. W języku arabskim, odwrotnie niż u nas, pisze się i czyta od prawej strony ku lewej. Tak też porządkuje się. Zatem zgodna z naszymi zasadami, kolejność
1, 2, 3, 4 >>>
po arabsku wyglądałaby odmiennie:
<<< 4, 3, 2, 1
Co z tego wynika? bardzo prosta zależność dla kolejności barw naszej flagi. Dla zachowania hierarchii kolejności zgodnej z arabską zasadą czytania, od prawej ku lewej, flaga wieszana w pionie musi zostać obrócona o 90 stopni, ale zgodnie z ruchem wskazówek zegara. Przykład niżej.

Fakt 3. Aby sprawdzić poprawność tego rozumowania wystarczy przyjrzeć się fladze Brazylii, która została obrócona na tych samych zasadach, co flaga Polski.
W takim układzie wychodzi, że jednak flagę powieszono poprawnie. Dziwi natomiast, w tym kontekście, kolejność na podium, którego stopnie zbudowano zgodnie z naszymi regułami – 2-1-3, ale to już zupelnie inna bajka.
Warto pamiętać, że nie wszyscy to samo widzą i odczytują tak samo.