Raz orzeł raz herb
16 grudnia 2009Pojawiła się właśnie nowa strona Pana Premiera. Media zadowolone podkreślają, że za jedyne 51 tys. zł, czyli 300 tys. taniej niż strona Pana Prezydenta. A mnie martwi jeden szczegół, jestem uczulony widać, mianowicie użycie symboliki państwowej. Ustawa o godle, barwach i hymnie Rzeczypospolitej Polskiej jasno określa co i jak powinno być stosowane do oznaczania instytucji państwowych. Mówiąc w skrócie winien być to herb, zwany zresztą niewiedzieć czemu w ustawie godłem. Więcej nawet, Ustawa nie prezentuje żadnej innej jego wersji niż "orzeł biały na tarczy czerwonej". Ale nasi włodarze od lat mają to nie specjalnie na uwadze. Takoż i nowa strona Pana Premiera zawiera gołego orła. Żeby nie było łatwo inna strona tejże Kancelarii herb Polski ma.
Top strony Premiera
Stopka strony Premiera też zawiera orła, tylko nie wiem po co. Herb/godło winny być prezentowane z szacunkiem na topie. W stopce? i to tak, w kółeczku? 
A oto i Kancelaria z herbem,

tak wygląda top portalu o baaardzo długiej nazwie – "Portal internetowy Instytucji Pośredniczącej II stopnia dla Działania 5.1 Wzmocnienie potencjału administracji rządowej, Priorytetu V Dobre rządzenie Programu Operacyjnego Kapitał Ludzki 2007-2013 w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów". Uff, ktoś coś zrozumiał?
Wyzłośliwiam się na Premiera, ale u Pana Prezydenta też brak herbu /zwanego godłem/ i jeszcze śmieszniej, a może straszniej, bo brak barw narodowych zupełnie. Granatowe??
Przypomnę, że jeszcze w lipcu prezentowałem tę stronę bez orła. Jakiś postęp jest. Tylko gdzie godło RP zgodne z ustawą?
Może wreszcie ktoś, na coś, się zdecyduje, ujednolici tę symbolikę i jej stosowanie przez najwyższe władze w tę lub wewtę. Może znajdzie się czas na poprawną ustawę i księgę herbu. Może… Na początek podpowiadam samouczek ze strony Dziennika Gazety Prawnej
Tym co chcą więcej "kwiatków" pooglądać podpowiadam opisywałem je w temacie Państwo jak korporacja cz.1 i Państwo jak korporacja cz. 2
PS a w Lublinie wygrał bocian.
Zrzędzenie listopadowe
11 listopada 2009Patriotyzm odmieniany jest na wszelkie możliwe nuty, przywoływany tym chętniej im bliżej świąt państwowych, czasem jako argument na najszość i lepsiejszość, o bardziejpolskości nie zapominając. Patriotyzmu jednak nie da się zadekretować, to trzeba czuć, kultywować,i nie koniecznie na kolanach i z piedestałem. Nieodłączną jego częścią jest szacunek do symboli, a przede wszystkim dbałość o nie. Dziwna rzecz o ile „patriotyzmem” na ogół szermują nasze władze i politycy, o tyle z dbałością o te symbole jest akurat odwrotnie, i nie idzie tu o brak szacunku. Dziwne jeszcze bardziej ze obywatele z kolei mniej mówią a bardziej dbają. Do czego piję? ano do przywoływanej przeze mnie, jak mantra, konieczności dopracowania Ustawy o godle – szczególnie w jej najbardziej wizualnym aspekcie flag i herbu. Pobieżny ogląd sytuacji wokół nas w konfrontacji z Ustawą może bowiem skłaniać do mylnego zupełnie wniosku o nieposzanowaniu naszych symboli przez część wywieszających flagi. Wywieszają flagę z godłem zgodnie z ustawą nieuprawnienie, ale od razu dodam – całkowicie zgodnie z logiką i zasadami weksylologii. Bo to nie obywatele się mylą a ustawodawcy. Zresztą ta prowizorka z symbolami, jak każda prowizorka w Polsce, ma się dobrze już od dwudziestu lat, inna sprawa że poprzednie też takie były. Herb Polski nazywany Godłem nikomu nie przeszkadza, tak jak i brak jego księgi. Powstają kolejne strategie promocji Polski, kolejne świetlane pomysły na promowanie, mniej lub bardziej życzeniowe. Chcemy być wielcy, nowocześni, itp. ale posprzątać w domu nie ma komu. Powstaną zatem kolejne logosy promocyjne, jako wyznaczniki tej naszej nowoczesności, aktywności, samouwielbienia lub martyrologii albo kolejnego słomianego zapału. I nadal podstawa, baza, fundament naszej wizualnej tożsamości, w postaci naszych symboli narodowych, będzie prowizoryczny, nielogiczny i niedopracowany. A potem załamujemy ręce że młodzież w badaniach najważniejszych dla nich wartości plasuje „patriotyzm” na 78 miejscu z 80. Badania co prawda sprzed 5 lat, ale nie sądzę by za wiele się zmieniły.
Czepiam się tej symboliki narodowej, bo mnie to drażni, i gadam o niej, jak ten dziad do obrazu, a obraz ani razu.
Czasem ten nasz patriotyzm przybiera dziwne formy, w zestawieniu z symbolami narodowymi, ale to też patriotyzm.



To ostatnie to obroża dla psa.
Źródła: flagipolski.com, decoupage.boo.pl
Skołowany Erfurt
11 sierpnia 2009Oj, skołowany. W lipcu pisałem o nowym logo miasta Erfurt (Nowy Erfurt), chyba jednak mają kłopot ze znakiem, bo temat powrócił i na designtagebuch pojawiły się jego nowe wersje.

Jednak zauważono w herbie koło. A może zobaczyli nasz POZnan*?
Odświeżenie herbu
29 lipca 2009Wydawać by się mogło że w temacie herbów nic właściwie się nie dzieje, poza wprowadzeniem zupełnie nowego, a czasem powrotem do starego, jak Wrocław. Nic bardziej mylnego. Oprócz totalnych zmian bywają i odświeżenia. Znakomity przykład takiego odświeżenia herbu szwajcarskiego kantonu Obwalden, zresztą bardzo udanego, prezentuje Design Tagebuch.

Po lewej stary, po prawej odświeżony.
Generalnie zrezygnowano z czarnych obrysów i zmieniono kształt tarczy. W sumie herb nabrał lekkości i łatwiej zobaczyć niuanse.
Więcej szczegółów (po niemiecku) dotyczących herbu i zmian na stronie Design Tagebuch.