odchodzi kolejna legenda

25 stycznia 2017

Znana marka samochodowa Aston Martin zmienia logo. Diametralnie. Nie zobaczymy już znanych wszystkim skrzydełek.

Historia znaku Aston Martin.

Aston Martin historia logo

Nowe logo zrywa z dotychczasowym kształtem dość radykalnie, idąc w kierunku pierwszego znaku marki, jednak zgodnie z trendem minimalistycznym.

Aston Martin nowe logo

Hm, przyznam, że zmiana dość zaskakująca i sugerująca chyba rozszerzanie marki. Przyznam też, że chyba nie do końca jestem przekonany do tej zmiany.


Huzar symboliczny

13 lutego 2011

Kwestia „międzynarodowości” nazwy, podnoszona w komentarzu Varpho, do Husarz ksywa Huzar:

„huzar” pewnie brzmi im lepiej niż „husarz”, bo wygląda bardziej międzynarodowo [cz. „angielsko”] – nie ma „rz”….

Ano to zerknijmy na to, mamy co prawda inny zapis tej nazwy, niż używany na świecie, co łatwo sprawdzić  w Wiki.  Nie występuje jedno lub dwa S, jak w innych językach (nawet czeskim)  a Z. Zatem dla obcokrjowca obie wersje Husarz i Huzar, będą równie nieprawidłowe w zapisie, choć „husarz”  może być bardziej bliskie z racji S. Z kolei, jako że mamy do czynienia z nazwą własną firmy, to Z może być zaletą. Tu zgoda i od razu zastrzegam – mowa tylko o samej nazwie Huzar.

Angielski: 1. Huzar > Hussar,  2. Husarz > Winged Hussar
Niemiecki: 1. Hhuzar > Husar, 2. Husarz > Flügelhusar
Włoski: 1. Huzar > Ussaro, 2. Husarz > Ussaro polacco ‚alato’
Francuski:   Huzar > Hussard
Węgierski: Huzar > Huszár
Czeski: Huzar > Husar
Hiszpański: Huzar > Húsar

Aliści jest i symbolika, chciał nie chciał, zakodowana mniej lub bardziej w naszych umysłach a powiązana ściśle z daną etykietą słowną. Stąd zresztą oburzenie na symbol nieadekwatny dla nas z etykietą odmienną od znanej. Mamy jednak innych krajach i inne kodowanie co za etykietą stoi , bo tam huzar to huzar,  polski zaś husarz ewenementem jest  i spécialité polonaise wyłącznie. Zatem symbolika owego „huzara”, czy też z nim powiązana,  jest w powszechnej świadomości tambylców zupełnie inna, oparta na ich wiedzy historycznej własnego kraju.

Napisałem tekst o Huzarach i Husarzach nieco z premedytacją ukrywając część symboliki huzarskiej. Byłem ciekaw czy ktoś zwróci na to uwagę. Nie zwrócił, co dziwne. A to symbolika nie najlepiej się kojarząca i przywołująca niedobre przykłady. Nieodłącznie bowiem związane z huzarami są dwie rzeczy – określenie „Huzarzy śmierci” i symbol Totenkopf. Ten ostatni z nieszczególnymi skojarzeniami, ale i jeszcze mniej dobrymi konotacjami – noszony był na czapkach przez SS i Waffen-SS w okresie II Wojny.

totenkopf

Takiej oto dużej odznaki, na czako, używali huzarzy pruscyLeib-Husaren-Regiment nr 1Leib-Husaren-Regiment „Königin Viktoria von Preußen“ Nr. 2 i jeszcze fotka huzara z Gdańska, ale nie tylko oni…. Mamy francuskich Húsar de la muerte czasu Rewolucji Francuskiej, czy chilijskich Húsares de la Muerte. Ale mamy i wcale nie odległy czasowo przykład polski – międzywojenny Dywizjon Huzarów Śmierci.

Odznaka_Dywizjonu_Huzarów_Śmierci
Odznaka Dywizjonu Huzarów Śmierci wz. 1920

Na historycy.org czytam:

Jendostka Huzarów Śmierci powstała prawdpodobnie z rozkazu J. Piłsudskiego w czasie wojny polsko-bolszewickiej.

Pierwsza jednostka polskich Huzarów Śmierci powstała w Wilnie w 1919 roku jako Dyon Huzarów Śmieci

O tajemniczych polskich huzarach śmierci nieco szerzej na  Wojenne tajemnice – WARSZAWA i OKOLICE

Po zastanowieniu i przemyśleniu doszedłem do wniosku, być może błędnego, że zarzut niezrobienia reserchu może być nietrafny. Istnieje bowiem inne wytłumaczenie tej  husarzo-huzarskiej zbitki, mające swe źródło właśnie w symbolice totenkopf. Być może, robię tu za adwokata diabła, choć mało wiarygodnie, ową symbolikę huzarską, nie najlepszą, zastąpiono z premedytacją husarzem  dobrze odbieranym w naszym kraju. Zakładając równocześnie że dla obcokrajowca ta symbolika jest nienarzucającą się automatycznie z jego kręgu, zatem jest szansa przypisania symboliki do nazwy,  i tu ok. Niestety firma na razie działa tu i teraz i widoki na międzynarodowość co najwyżej mgliste. W Polsce zaś, i dla Polaków, jastrząb to jastrząb, a orzeł to orzeł, podmienić się nie godzi.

Konkluzja jest prosta – jak się wchodzi w symbolikę narodową, naszą czy obcą, mniej lub bardziej, to jednak trzeba bardzo uważać, bo to sfera baardzo delikatna.

Na koniec 2 ciekawostki:

Formacje huzarów, jako jednostki bojowe,  przetrwały aż do II Wojny światowej i występowały również poza Europą, w Ameryce Łacińskiej.

Symbol totenkopf nie odszedł wraz z huzarami do historii,  jest nadal używany w wojsku, vide znak regimentu Queen’s Royal Lancers armii brytyjskiej.


Husarz ksywa Huzar

12 lutego 2011

Dziś trudny temat, dla wielu biorących się za projektowanie logo, nazwa firmy a jej symbol graficzny. Nie tylko trudny, ale i za trudny.

Husarz czy Huzar, co za różnica, to prawie to samo, dla niektórych, którzy na historii w szkole podstawowej nie za bardzo uważali. Który jest który? Nie jest to żaden problem ustalić posiadając internet, ja dla uproszczenia, a i wskazania najprostszego źródła,  posłużę się  Wikipedią (cytaty i ikonografia). Ostrzegam będzie „wesoło”.

Co prawda w obu wypadkach, husarza i huzara, mamy do czynienia z jednym i tym samym  pierwowzorem – racowie,

Racowie (od Rac – strpol. Serb) – lekka najemna jazda, utworzona w XIV w. na terenie Węgier, werbowana spośród Serbów zamieszkujących należącą do Węgier Dalmację i część Serbii.

to jednak na tym wspólnym przodku podobieństwo się kończy, tak w ubiorze jak i stylu walki i przeznaczeniu do określonych zadań bojowych, do których obie formacje były używane.

Husaria, jazda półciężka

husarz, straz hetmanska

Na ilustracji w niepełnym uzbrojeniu bojowym – straż hetmańska

Husaria (węg. huszár, serb. husar, gusar – rozbójnik) – polska jazda narodowego autoramentu, znana z wielu zwycięstw formacja kawaleryjska Rzeczypospolitej, […]

[…] ponad dwusetletni szlak bojowy tej formacji, znaczony między innymi zwycięstwami w bitwach pod: Orszą (1514), Obertynem (1531), Lubiszewem (1577), Byczyną (1588), Kokenhausen (1601), Kircholmem (1605), Kłuszynem (1610), Chocimiem (1621)[notatka 4], Trzcianą (1629), Martynowem (1624), Ochmatowem (1644), Beresteczkiem (1651), Chocimiem (1673), Lwowem (1675), Wiedniem (1683).

[…] Jędrzej Kitowicz pisze: „Mieli skrzydła składające się z listwy drewnianej przyśrubowanej do pasa, wysokie nad wierzch głowy, nad tęż głowę zakrzywione, rozmaitymi barwami wraz z piórami malowane, gałąź oliwną lub palmową naśladujące, co czyniło dziwnie piękny widok, lecz takiego lauru nie wszystkie chorągwie używały”[25]. Niektórzy autorzy XVII-wieczni podkreślali praktyczne zastosowanie skrzydeł: „Na barkach ich sterczą wyniosłe skrzydła dla postrachu nieprzyjaciół”

Podkreślić warto, że  husaria była wyłącznie polską formacją, nie spotykaną w innych armiach.

Huzar, jazda lekka

Huzarzy (od Huzar węg. huszár – rozbójnik, najprawdopodobniej pochodzące od łac. cursarius korsarz) – węgierska lekkozbrojna jazda powstała w XV wieku. Pierwowzorem byli racowie, którzy po odrzuceniu kopii, tarcz i pozostałego uzbrojenia ochronnego przekształcili się w huzarów.
Huzarzy umundurowani byli w charakterystyczne krótkie haftowane (węg. szamerunek) obszyte barankiem kurtki (węg. dolman) i obcisłe haftowane (cyfrowane) spodnie. Na dolman zarzucana była pelerynka z węgierska zwana mentyk. Nakryciem głowy było wysokie czako lub bermyca. Formacja ta została przejęta przez inne armie europejskie (osiągając największą popularność w XVIII wieku) i występowała do XIX wieku.

Przypomnę przy okazji, tak na marginesie, że formacje Huzarów były we wszystkich armiach doby napoleońskiej. W obu zaś wypadkach diametralnie różne nie tylko przeznaczenie formacji kawaleryjskiej, ale, co bardziej widoczne, ubiór i uzbrojenie.

Po co ten wstęp historyczny? Ano bo wydawać by się mogło że obraz husarza ze skrzydłami wyssaliśmy nieomal z mlekiem matki na tyle silnie by nie pomylić ani na jotę miana i wyglądu z nikim innym. Wydawało by się, ale już mi się nie wydaje. Są otóż w naszej ojczyźnie kochanej jednostki odporne na wiedzę na tyle silnie by „husarz” czy „huzar” wychodziło im ganz egal (z niem. potocznie: wszystko jedno ). Nie wierzycie?

Oto na Goldenline.pl wyciągają temat powyższego ganz egal a zaraz potem znajduję w portalu Interia artykuł, na ten sam temat, ze znamiennym tytułem –  Historyczna pomyłka. Huzar czy husarz?, Stefana Rokita

Huzar - logo sieci stacji paliw

Na 40 stacjach benzynowych polskiej sieci „Huzar” widnieje błędna nazwa – uskrzydlony rycerz w logo stacji to nie huzar, lecz husarz.

No i co? ano wesoło. Ireneusz Jabłonowski, prezes zarządu spółki POLpetro S.A., właściciela marki, mówi tak:

– Rzeczywiście mieliśmy już sygnały o tym, że w naszym logo widnieje nie huzar, lecz husarz – poinformował naszego dziennikarza, dodając, że twórcy wizerunku firmy nie chcą zmieniać nazwy ani samego logo. – Naszym zdaniem nazwa huzar brzmi i kojarzy się lepiej niż husarz i potwierdzili to specjaliści. Poza tym zmiana nazwy lub znaku firmowego to poważne przedsięwzięcie, a sieć „Huzar” istnieje na rynku od lat i klienci przyzwyczaili się do marki. Każda zmiana mogłaby zaszkodzić.

Fajnie, specjaliści powiedzieli, też nie douczeni historycznie? Taka plama nie postponuje i nie szkodzi spółce Panie prezesie? Kojarzy się dobrze? Mnie kojarzy się z nieukiem, co ma braki szkolnej wiedzy na poziomie elementarnym – to dobre skojarzenie dla firmy Panie prezesie?

Stefan Rokita, autor artykułu, wyrozumiale podsumowuje:

Z punktu widzenia marketingu takie powody wydają się być oczywiste i zrozumiałe.

Co jest zrozumiałe i oczywiste? że jak się popełnia błąd, to trzeba szybko poprawić, czy też jak już daliśmy plamę, to idźmy w zaparte, bo zmiana kosztuje a klient i tak durny?

Nie rozważam tu, jak widać, identyfikacji firmy od strony projektowej, kto chce może sobie ten samodział, a raczej samobój, pooglądać, a nawet ściągnąć w postaci pdf  i wyrobić własne zdanie. Opracowanie nosi znamienny tytuł Niepowtarzalny styl sieci Huzar. Taaaa… moim zdaniem temat na zupełnie odrębne opisanie.

Ale żeby nie było, że to jakiś ewenement z tym husarzo-huzarem. lepszy kwiatek, choć z tą samą, a nawet większą, dezynwolturą, zastosował projektant znaku firmy Huzar Power Sp. z o.o. To jest dopiero jazda po bandzie na poziomie światowym, co do ikonografii.

Huzar Power logo

Mało że husarz (tylko w założeniu projektującego grafika) nosi w nazwie firmy miano huzara, to na dobitkę, w znaku, detalicznie  jak byk siedzi woj z czasów Mieszka, z  przyczepionymi husarskimi skrzydłami. Woj! w tunice, z włócznią, i tarczą o kształcie migdałowatym używaną wonczas, czyli wieku XI.

[…] w ciągu XI w. tarcza o kształcie migdałowatym, szczególnie dobra dla wojów konnych , bo chroniąca nogi i dolne partie ciała jeźdźca.

o  hełmie miast szyszaka wspominać nawet nie warto… Jak i o, drobiazg, prawie pięciuset letniej różnicy czasowej między jednym a drugim ekwipunkiem wojennym. Jest power, jak diabli.

Zgroza. Ręce opadają. Teraz czekam na kosyniera spod Racławic ze skrzydłami husarskimi… Mogę od razu zaproponować też nazwę na H – Huncwot.

Po co to wszystko piszę?

Ano po to żeby uświadomić choć części biorących się za łatwy, ich zdaniem, chleb w postaci projektowania znaków, że wiedza na temat przednmiotu projektowania jest absolutnie niezbędna. To się nazywa zawodowa rzetelność. Ta powyżej pokazana zajawka wiedzy w temacie nie była jakąś trudno dostępną wiedzą tajemną. Więcej, była to wiedza obowiązkowa na poziomie szkoły podstawowej, nie wspominając łatwości jej zweryfikowania lub przypomnienia, dzięki internetowi i Google, tak co do faktów jak i ikonografii. A mimo to projektant nie skorygował klienta , nie pomógł mu, choć to jego był , jako specjalisty, psi obowiązek.


Nowe logo Peugeot

8 stycznia 2010

Francuski koncern Peugeot, a właściwie Peugeot Société Anonyme (PSA), zmieniło właśnie logo. Tak wygląda kolejna metamorfoza lwa prezentowana na stronie firmowej.

Nowe logo Peugeot

Redesign znaku przygotowała amerykańska agencja Landor, ta sama która odświeżała emblemat Citroëna.

Poniżej krótka historia zmian emblematu Peugeot, od ostatniego do pierwszego znaku, więcej można poczytać na stronie firmy.

2002

 logo Peugeot 2002

1980

 logo Peugeot 1980

1970

 logo Peugeot 1970

1960

 logo Peugeot 1960

1936

 logo Peugeot 1936

1925

 logo Peugeot 1925

1858

 logo Peugeot 1858

Tu warto dodać cytat, za joemonster.org, wyjaśniający genezę znaku:

Pierwsze logo Peugeota było zaprojektowane przez jubilera Justina Blazera w 1847, powstało na bazie flagi regionu Franche-Comte. Początkowo logo było pieczęcią symbolizującą jakość stali produkowanej w fabryce Peugeot.

Źródła: Peugeot, Landor, wyborcza.biz, joemonster.org


    • Translate to:

  • Nowe

  • Tematy