logo-viral

27 stycznia 2015

W 2011 roku agencja Bruce Mau Design przeprojektowała logo Sonos, producenta systemów audio. W 2015 r. przyszedł czas na coś więcej.

Sonos logo, 2011

W tym roku, ta sama agencja Bruce Mau Design zaprezentowała całkowicie odnowiony wizerunek firmy (visual identity),wpisując w niego naturalnie swoje stare logo. I robi furorę.

Sonos "nowe" logo

Tu powiększony fragment środkowej części. Warto zauważyć efekt niby mory w liniach przy samym logo, pionowych i poziomych.

Sonos "nowe" logo

Stał się cud, ułomność monitora w połączeniu z takim tłem pod logo stworzyła viral. Viral, o którym piszą wszyscy, z zachwytem a nawet podnieceniem, prezentując jak przewijać obrazek by zobaczyć efekt iluzji.

spidersweb.pl
„Widzieliście nowe logo Sonos? Jest niesamowite.”

Jeden z komentarzy na spiderweb.

applefobia

Niestety, moi mili, to nie cud, a Naczelny za łatwo popada w emfazę :)

Wszyscy jesteśmy ofiarami pikselozy. To „drganie” linii wokół logo to po prostu skutek niedoskonałego wyświetlania ukośnych linii przez piksele na matrycach. Przy scrollowaniu drobne ukośne linie „siadają” nierówno na kolejnych rzędach pikseli i robi się z tego interferencja.

Proponuję zrobić dobrej jakości wydruk tego logo na papierze. Możecie sobie nim ruszać do woli. Cudu nie będzie :)

Poniżej kilka innych tytułów prezentujących viralowe logo, robiąc przy okazji niezłą reklamę, za free.

Gizmodo:
„The New Sonos Logo Looks Like Pulsing Sound as You Scroll It”

The Verge:
„New Sonos logo design pulses like a speaker when scrolled”

co.Design:
„Sonos’s Hot New Viral Logo Was A Happy Accident”

Brand New:
„New Identity for Sonos by Bruce Mau Design. Sounds like a Party”

Smaczku całemu zamieszaniu dodaje mianowanie nowym logo kompilacji logo i tego co za nim stoi, jako tło. Logo bowiem nadal wygląda tak, jak wyglądało w 2011 r., a zmianie uległo całe visual identity, co zresztą można i warto zobaczyć na stronie projektantów Bruce Mau Design. Tym bardziej, że pokazana wyżej „drgająca” apla jest tylko fragmentem nowego wizerunku.

Sonos visual identity

Sonos visual identityWięcej na stronie Bruce Mau Design.


iluzja dialogu?

26 marca 2011

Mam oto przed oczami, w Marketing przy kawie, pomysł, a właściwie już realizację pomysłu na identyfikację Instytutu Dialogu Międzykulturowego im. Jana Pawła II, a po głowie pałęta się niespokojna myśl o nieco innej, starszej realizacji tej samej iluzji… ale to później.

Autor: agencja kreatywna Wallstreet Different Creature z Krakowa, w Marketingu przy kawie tak objaśnia rzecz całą:

Wyobraziłem sobie dwie twarze naprzeciwko siebie, a zaraz potem przypomniałem sobie o znanym mechanizmie wizualnym, na zasadzie którego działają złudzenia optyczne. W stworzonym przez nas logo to właśnie kontury dwóch twarzy uformowały kielich. Nie mogły to jednak być profile dwóch różnych osób, bo wtedy nie udałoby się zachować symetrii, a kielich nie byłby już tak wyraźny.
Mało wymowne byłoby też lustrzane odbicie twarzy przypadkowego człowieka. Chodziło nam w końcu o Jana Pawła II. Dwoistość przecież leżała w jego naturze. Można powiedzieć, że w ten sposób osiągnęliśmy symbol doskonały. Kielich utworzony przez kontury dostojnego profilu Papieża symbolizuje otwartość, a jednocześnie ilustruje wewnętrzny dialog, jaki prowadził Karol Wojtyła
Człowiek z Janem Pawłem II – Papieżem – opowiada Sebastian Ścigalski, art director i partner w agencji Wallstreet.

Hm… jak tę międzykulturowość objąć kielichem? symbolem jednak stricte chrześcijańskim, tu zasadnym raczej w odniesieniu do ekumenizmu nie dialogu międzykulturowego, bo przecież nie odniesieniem do nieco pospolitego „spełnianie kielichów” w sensie mało dialogowym. Ciekawe czy tę oczekiwaną wymowę ów kielich ma (czy sprawdzono?) w innych religiach:  muzułmańskiej, buddyźmie, czy choćby judaiźmie, gdzie kielich z winem  pojawia się tu przy odmawianiu szabasowej modlitwy Kidusz, wino stanowi tu symbol radości i święta. Pewien nie jestem zatem jasności tej symboliki międzykulturowej, a i czytając symbolizm w sztuce mam wątpliwości coraz więcej…. i jakoś tak dziwnie wychodzi iluzja dialogu.

Wpatruję się także w te profile i jakoś mimo podpisania nic z JP II w nich zobaczyć nie umiem, może zbyt mała wiara we własną wyobraźnię, a może to miało być samo uwierz….

Wadzi mi też ta plastikowa przestrzenność owego kielicha, ale to w sumie detal detalicznie nie wart zawracania sobie głowy.

Jeszcze jeden cytat z Marketingu:

Wielkość wyzwania wynikała tu przede wszystkim ze znaczenia postaci patronującej ośrodkowi, budzącej silne emocje wielu osób na całym świecie.

Szczera prawda, której chyba nie sprostali, no chyba że o ewentualnych faux pas, na styku z tymi innymi kulturami mowa.

Pałętała mi się po głowie natrętnie takaż iluzja nieco już przebrzmiała. W wydanej przez wydawnictwo Rockport książce Logo Making a Strong Mark 150 Strategies for Logos That Last, A. Miller i J. Brown, 20o4 r., znajduję taki oto przykład, wykorzystujący tęż samą iluzyjną formę, w zamyśle jednak zupełnie różną.


Po co przywołałem tę, starą już nieco, realizację? ano by pokazać różnicę nie tyle w realizacji co w myśleniu. To co z symboliki w jednej wątpliwe, w drugiej jasno czytelne. Więcej, w wypadku drugim nawet tej symboliki możemy nie zauważać, pomijać lub traktować w kategorii grypsu, w pierwszym zaś wypadku, Instytutu Dialogu Międzykulturowego im. Jana Pawła II,  trudno ją odstawić na tor boczny przy takiej tematyce i nawiązaniach.

Ciekawą realizację opartą na powyższej zabawie iluzyjnej, mocno rozbudowaną o kolejny poziom, znajdziecie na hiszpańskiej stronie humorspain.com

Dodatek skojarzeniowy (26.03.201)

Na stronie  oko.info.pl przy prezentacji tej iluzji autorzy stawiają pytanie bardzo akuratne

iluzja twarz czy wazon

twarz czy wazon?

Ano właśnie, forma bowiem przypomina nie kielich,  a wazon, na kwiatki. Ku czci było by ok, jako dialog nieszczególnie mi to się kojarzy. Chyba że wchodzimy  w sferę chanelingu – kontaktu bytów niematerialnych  z materialnymi. Tak się bowiem też składa że podobne w formie wazony plastikowe spotkać można na naszych cmentarzach.

wazony plastikowe

Te wazony powyżej pochodzą z oferty producenta  na stronie  bizeo.pl,

wazon biały

a to forma  wazonu prawie nawiązująca do tej opisanej iluzji, zaczerpnięta ze strony  hurtowniakarel.pl.


Grapheine koncept

9 stycznia 2011

Trafiłem na fajny kawałek roboty – projekt koncepcyjny wnętrz dla lotniska w Lyonie, autorstwa Grapheine.
Taka mała gra iluzją, obejrzyjcie sami, jest ruchoma prezentacja .

Grapheine koncept dla lotniska w Lyonie

Szkoda że nie zrealizowany.

PS Jest jedno ale, do strony z tą prezentacją, tłumaczenie na język polski z automatu psuje wrażenie. Język z Polska trudna języka.


 
    • Translate to:

  • Nowe

  • Tematy