lista nagród K4

21 stycznia 2013

Obiecana lista nagród w Książkursie nr 4. Bardzo serdecznie dziękuję wszystkim ofiarodawcom.

Wydawnictwo d2d podarowało „Typografia książki. Podręcznik projektanta” autorstwa Michael Mit­chell i Susan Wight­man.

Typografia książki, wydawnictwo d2d

Pisałem o tej książce na początku stycznia, więc nie będę się powtarzał. Pozycja naprawdę godna uwagi.

Wydawnictwo Universitas zaoferowało trzy ciekawe pozycje:

3 książki wydawnictwa Universitas
„Architektura słowa i inne szkice o Norwidzie” Henryk Siewierski
„Oblicza hermeneutyki” Paweł Dybel
„Wieża Babel. Nowoczesny projekt porządkowania świata i jego dekonstrukcja” Patrycja Cembrzyńska

Gospodarstwo ekologiczne Eko-Ar Anny i Mirosława Lech z Lewina Kłodzkiego, tak, tak, nie ma żadnej pomyłki, jest za to świetne uzupełnienie, listy nagród. Bo czytanie, czytaniem, ale bez herbaty ani rusz. No i jest, a nawet są, bo aż 4 opakowania aroniowej herbatki, jak znalazł na tę porę roku.

herbata aroniowa Eko-Ar

Jest też coś ekstra z aronii, jako dodatek do Grand Prix – […]. Musiałem wycofać opis, bo ta nagroda nie może być reklamowana w jakiejkolwiek formie.

Jak widać warto się sprężyć i wziąć udział w zabawie.  Czasu jeszcze trochę jest, termin nadsyłania prac upływa 7 lutego 2013.


kto winien? Książki.

7 grudnia 2012

Nie da się już ukryć, to książki winne są globalnemu ociepleniu. Serio. A konkretnie cały cykl ich produkcji, od pisarza zaczynając, na czytelniku kończąc.

Rozważmy po kolei:

1. pisarz – powoduje zatrucie środowiska – pisząc pali, ćpa i pije. Co z tego że osobisstego środowiska, skoro suma środowisk osobistych składa się  itd. Każda z tych używek musi zostać wyprodukowana, w skomplikowanym energochłonnym procesie, z wydzielaniem CO2.

2. drukarnia – zatrucie środowiska i degradacja przyrody naszej kochanej – papier, farby, uszlachetniacze etc. Na papier trzeba wycinać płuca, zielone, czyli lasy. Przetwarzanie to nie tylko CO2, ale i tony chemii, sypanej, wlewanej i wylewanej. Hektolitry zmarnowanej wody pitnej. Druk, czyli farby i maszyny, czyli chemia plus wydzielane ciepło, plus zużyta woda,  plus CO2.

3. dystrybucja – zatruwanie środowiska ewidentne – samochody, samoloty, statki wszystko na ropę i pochodne, a  wiadomo co zostaje po spaleniu. Smród i dym. O paleniu opon nie wspominam.

4. czytelnik – jak by nie patrzeć też wpływa na ocieplenie – te emocje, przy kupowaniu a później czytaniu, podnoszą ciśnienie i temperaturę, a jak jeszcze pali to ho ho. Bo jak pije i ćpa to akurat nie czyta, czym się odróżnia się od pisarza.

No, i jak nie twierdzić że wszystkiemu winne książki. A to nie koniec nieszczęść.

Była taka akcja „nie czytasz, nie idę z tobą do łóżka”, słuszna, ale chyba zbyt wielu wzięło ją zbyt serio i… teraz Polsce grozi wyludnienie. To niby dobrze, dla Ziemi. Mniej zatruwaczy, zdrowsza Ziemia, ale to dokładnie odwrotnie niż chciałby rząd i czekająca rzesza emerytów, tych samych co się naczytali, o opiece państwa. No i klops. Kto winien? Książki.

I jest jeszcze ten aspekt wiedzy, jaką ksiązki przekazują, o ile przekazują. Nadmiar szkodzi, przynajmniej części populacji, następują przepięcia, przegrzanie szarych komórek, przy próbach zrozumienia, i temperatura skacze w górę, a lodowce topnieją, woda się podnosi, zalewa. Takie np. Kiribati, co ono winne temu wydawniczemu boomowi? A zalewa ich, nawet podwójnie, raz  woda zalewa, a dwa  krew ich zalewa, że zalewa, ta woda. Do cioci się nie przeniosą i w ogóle nie wiadomo czy się przeniosą, bo niby gdzie? Rodziny po świecie za mało, chociaż za wielu ichh nie ma. Powodzian należy wesprzeć, wspomóc i zapewnić, ale jakoś wszyscy, co mogliby, wsadzili głowy, dla odmiany, w chmury i dziury niby szukają, ozonowej oraz X planety. Pewnie w ramach pomocy, na koniec, wydrukują im podręcznik, pierwszej pomocy, dla topielców. Kto winien? Książki.

Pamiętaj więc Drogi Czytelniku czytanie książek to krok ku apokalipsie i wyludnieniu planety.

PS. a jak stopnieją lody i po Kiribati zostanie ino wiedza, w książkach, będą pisać nowe książki, o odkrytym, z lodu, nowym lądzie Antarktydzie i jego fenomenalnych zasobach. Kasa Misiu.


Książkurs Sigillum – werdykt

7 maja 2012

Mamy ostateczny werdykt Jury w książkursie na sigillum własne.

Szanowne Jury, w składzie: Piotr VaGla Waglowski, Przemysław Rey, Rafał Sylwester Świątek, Rene Wawrzkiewicz, Karol Rakoniewski, alw, po dość długich obradach zdecydowało się uhonorować nagrodą

sigillum Jacka Białeckiego.

sigillum Jacka Białeckiego

Autor nagrodzonej pracy tak opisał jej symbolikę:

„Projekt oparłem na ołówku wpisanym w różę wiatrów tworząc kompas. Chciałem w ten sposób nawiązać do dość  niezwykłej ścieżki w życiu zawodowym i historii gdy postanowiłem spróbować swoich sił jako grafik. Drogi bardzo trudnej i wyboistej, jednak z kompasem, który pomaga w trudnych sytuacjach. Azymutem jest liczba Phi – złota proporcja, w tym przypadku obrazująca ciągłe dążenie do doskonałości i chęć rozwoju, poznawania zasad projektowania, uczenia się. Dewiza w rozecie: „Aut viam inveniam aut faciam” – albo znajdę drogę, albo ją sobie utoruję, czyli dążenie do celu pomimo wielu przeciwności. Ostatnim, dość istotnym elementem jest belka na końcu ołówka, która wg wojskowej hierarchii pokazuje moje miejsce w szeregu,  jako początkującego projektanta.”

Autor pracy otrzymuje nagrodę w postaci 2 książki – Widzieć/Wiedzieć + Jak zostać dizajnerem i nie stracić duszy, ufundowanych przez Wydawnictwo Karakter oraz ufundowaną przez firmę rakoniewski.pl gotową pieczęć Printer R50.

Dla uhonorowania wszystkich 8 projektantów, którzy zechcieli wziąć udział w tej zabawie, pozwalam sobie, za zgodą Autorów, zaprezentować poniżej wszystkie prace wraz z ich opisami. Prace prezentuję zgodnie z kolejnością nadsyłania.

Robert Wnuk

sigillum Roberta Wnuka

Opis symboliki:

„Moja pieczęć symbolizuje dążenie do perfekcji, pracę nad sobą, dbałość o detale. Poprzez pokazanie symbolu migawki, która bezpośrednio kojarzy się z soczewką, a wewnątrz niej kolejnej na której skupia się poprzednia. Tło uzupełnia znaczenie użytmi promieniami wschodzącego słońca. Moje profile zawsze przedstawiają oko, oraz są opisane sloganem „details are everything” którym się kieruję. Właśnie ten slogan starałem się zwizualizować użytą symboliką.”

Kamila Szymańska

sigillum Kamili Szymańskiej

Opis symboliki:

„Projekt powstał z myślą o jednej z moich pasji jaką jest fotografia portretowa (glamour). Zamieszczone okręgi symbolizują obiektyw aparatu z wyłaniającym się z niego portretem autorki. Dłoń oparta na brodzie nawiązuje do pozowania, ale też symbolizuje zamysł nad pracą artystyczną.”

Krzysztof Orkisz

sigillum Krzysztofa Orkisza

Opis symboliki:

„Pieczęć składa się z mojego imienia i nazwiska na zewnętrznej części w języku łacińskim Christophorus Farrus i roku wykonania MMXII.
Oraz części wewnętrznej  pieczęci na której znajduje się Grafika przedstawiająca profil mojej twarzy, oraz kłosy zboża Orkiszowego
ściśle powiązane z resztą profilu mojej głowy co symbolizuje pamięć o przodkach oraz przywiązanie i szacunek do nazwiska
i pochodzenia. ”

Kornel Demczuk

Sigillum Kornela Demczuka

Opis symboliki:

„Z powodu młodego wieku i niewielkiego doświadczenia zawodowego, zdecydowałem, że moja pieczęć będzie przedstawiać mój charakter i bardziej to jaki jestem, niż kim jestem. Byk, poza tym że jest moim znakiem zodiaku symbolizuje porywczość, agresję, zagrożenie, jednym słowem kłopoty. To swojego rodzaju alter ego, gdyż mój charakter łączy w sobie wiele przeciwieństw, które wygrywają ze sobą naprzemiennie sprawiając, że często jestem nieprzewidywalny.

Bywam porywczy i często rzucam się w ogień, choć w ostatniej chwili spokój i zimna krew odzyskują kontrolę i wychodzę z kłopotów obronną ręką.”

Michał Marek Jankowski

sigillum Michała Marka Jankowskiego

Opis symboliki:

„Sigillum moja, oprócz osobistego, drugiego dna ma charakter oficjalny.

W swojej symbolice zawiera – sfalowaną wodę, symbolizującą zmiany w życiu, których jestem entuzjastą; kotwicę – reprezentującą moje umiłowanie do tradycji oraz wynurzające się z wody pióro i ołówek – moje narzędzia pracy. Jestem grafikiem, sporadycznie piszę teksty reklamowe. Kotwica i woda są też nawiązaniem do mojego wychowania, w którym żeglarstwo odgrywa dużą rolę. Kotwica, w przeciwieństwie do pióra i ołówka nie wynurza się z wody – jest na jej tle, zawieszona by kotwiczyć lub odejść z portu.”

Jacek Knapczyk

sigillum Jacka Knapczyka

Opis symboliki:

„1. Ołówek ze skrzydłami motyla ozdobionymi komputerami, myszkami – symbol grafiki komputerowej.

a. motyl – symbol piękna
b. ołówek – symbol sztuki, grafiki, ilustracji
c. myszka – symbol pracy z komputerem

2. Mapa świata i komputery z myszkami – symbol sieci, internetu.”

Łukasz Słupski

sigillum Łukasza Słupskiego

Opis symboliki:

„Moje imię pochodzi z łacińskiego Lucas, w znaczeniu urodzony o świcie (a także lucare – błyszczeć).
W projekcie zdecydowałem się wykorzystać dwie symboliki i połączyć je w jedną spójną koncepcję, która odzwierciedla filozofię, którą studiuję i z którą się identyfikuję. Pierwszą wynikającą ze znaczenia mojego imienia w łacinie oraz drugą – umieszczony w centrum pieczęci prastary symbol geometryczny współcześnie nazwany Kwiatem Życia (Flower Of Life). Znak, który uważany jest za wzór stworzenia, źródło życia i zbiór pierwotnych elementów, z których się składa się nasz fizyczny świat (w tym bryły platońskie, wartości muzyczne, złoty podział, liczba Phi, święta geometria i wiele więcej).
Całość kompozycji przedstawia wschód słońca nad ziemią – z nocy staje się dzień, jasność, oświecenie. Całość połączyłem znaczeniem mojego imienia w języku łacińskim „PRIMA LUCE NATUS” – urodzony o świcie, oraz dopełniłem rokiem mojego urodzenia – 1986 napisanym cyframi rzymskimi na zewnętrznej obręczy pieczęci.
Jako krój pisma wybrałem współczesną antykwę zainspirowaną późnym renesansem
– Minion Pro, w odmianie grubej.”

Bardzo serdecznie dziękuję wszystkim Autorom za udział w książkursowej zabawie projektowej. Mam nadzieję że spotkamy się ponownie przy okazji kolejnych książkursów. Mam też nadzieję, że uda się zdobyć, kolejne ciekawe książki na nagrody,może zechcą wspomóc książkursowe zabawy projektowe kolejne wydawnictwa.


Ujednolicanie

21 marca 2011

Od jakiegoś już czasu panują dwa podejścia do znaków grup firm. Z jednej strony – usamodzielnianie członków pod własnymi identyfikacjami, z drugiej zaś – „chowanie się za matkę”, czyli  jednolita, lub prawie, identyfikacja dla wszystkich.

Oto najnowszy przykład z Niemiec – grupa Börsenverein zmieniła swoją identyfikację. W skład grupy wchodzą, oprócz Stowarzyszenia Księgarzy Niemieckich, również Targi Książki we Frankfurcie, Niemiecka Nagroda Literackiej i MVB – marketing, usługi wydawnicze i handel książkami. Poniżej nowy sygnet grupy.

sygnet grupy Börsenverein

Znak przedstawia rozłożone 2 strony książki i jednocześnie jest strzałką. Forma jest uproszczeniem poprzedniego znaku grupy.

Nowe logo grupy Börsenverein

nowe logo Börsenverein

Stare logo grupyBörsenverein

stare logo Börsenverein

Więcej informacji można znaleźć na stronie Tagebuch Design.


    • Translate to:

  • Nowe

  • Tematy