standaryzacja po naszemu

3 stycznia 2015

Standaryzacja po naszemu, w obszarze identyfikacji wizualnej, przybiera dość specyficzne formy. Weźmy za przykład naszą Policję. O nowej identyfikacji Policji i moich zastrzeżeniach pisałem w ubiegłym roku, „Policja czyli smutek”. Opracowano  nową identyfikacją wizualną, ale zapomniano, w tejże standaryzacji, dopisać tłustym drukiem – zanim zrobisz cokolwiek pomyśl.

Dwa przykłady braku myślenia, tak po stronie projektantów identyfikacji, jak i samej Policji, jako zleceniodawcy.

1/ Policja zmodernizowała komisariat w Radymnie, podkarpackie. Jest nowe logo, tablicy urzędowej  z godłem brak. Policja już nie musi? czy może ktoś najzwyczajniej nie myśli? Ano nie myśli, bo projektanci sobie tym głowy nie zawracali, a Policja nie zauważyła takiego drobiazgu jak godło państwa.

komisariat w Radymnie

2/ Nowe legitymacje. Cytat z opoczno.info:

„Na mocy Rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych z dnia 18 listopada 2014 r. zmieniającego rozporządzenie w sprawie legitymacji służbowych policjantów, od 1. stycznia 2015 roku obowiązują nowe legitymacje służbowe policjantów.”

I w ramach tych nowych legitymacji serwuje pasztet – zamiast nowego logo mamy ni pies ni wydra,  jakąś interpretację starego znaku.

wzór nowej legitymacji służbowej Policji

„Program miał stworzyć całościowy i jednolity obraz polskiej policji. Projekt standaryzacji komend i komisariatów policji zaplanowano na lata 2013-2015. Budżet przedsięwzięcia to miliard złotych pochodzących z budżetu państwa. Opracowanie logo, które było pierwszym etapem projektu, kosztowało 20 000 zł.”

Wydać takie pieniądze i jednocześnie generować błędami kolejne koszty, bezcenne.


 
    • Translate to:

  • Nowe

  • Tematy