czasem żal

2 kwietnia 2017

Co zostaje projektantowi po czasie? Czasem żal własnej pracy. Przypadkowo wklepałem nie te trzy litery, które trzeba było wklepać i, taki traf, zobaczyłem co zostało z mojej pracy sprzed 7 lat, nad stroną firmową ASL air@sea logistics . Zrobiło mi się, po prostu, żal włożonej w pierwotny projekt pracy. Nic właściwie nie zostało, poza logo i ikonami, cały layout zmieniony.

nowa strona www ASL

 Co prawda okazało się, na kolejnych zrzutach z ekranu, że ten fikuśny krój, pokazany wyżej, podstawia przeglądarka, ale niewielkie to pocieszenie. A było tak.

Nagłówek strony www (2010).

strona www ASL, nagłówek, proj. ALW

Strona główna (zrzut arch. 2012).strona www ASL proj. ALW

Strona działu (zrzut arch. 2012). Po prawej, na dole widoczny panel z ikonami.

 

Teraz strona wygląda tak, jak niżej, z upchanym na siłę logo, bo po co komu pole ochronne, i zupełnie niewykorzystanymi ikonami działów.

Nagłówek nowej strony www

ASL nowa strona www, nagłówek

Nowa strona www. ASL nowa strona www, nagłówek

Strona działu.
ASL nowa strona www

A na dole strony pomarańczowe logo na granacie, zamiast białego.
No cóż…


Łódź sprząta

4 kwietnia 2016

Łódź sprząta bałagan reklamowy i bardzo dobrze. Prezydent miasta Hanna Zdanowska tak anonsuje projekt na Facebooku:

„Tak, pozbędziemy się z centrum szpecących reklam, lawet i tandetnych potykaczy. Projekt kodeksu reklamowego jest już gotowy”

Projekt kodeksu reklamowego Łodzi wygląda w skrócie tak.

projekt kodeksu reklamowego w Łodziprojekt kodeksu reklamowego w Łodziprojekt kodeksu reklamowego w Łodziprojekt kodeksu reklamowego w Łodziprojekt kodeksu reklamowego w Łodziprojekt kodeksu reklamowego w Łodzi

W większym formacie znajdziecie te plansze na stronie www.facebook.com/hannazdanowska/photos

Ciekawe czy inne miasta pójdą za przykładem Łodzi i podejmą wyzwanie, z unormowaniem zasad reklamy w mieście. Szczególnie te dużo mniejsze miejscowości.

Mnie dziwi w tym opracowaniu tylko jeden mały drobiazg – czemu opracowanie robione przez Urząd  Miasta Łodzi sygnowane jest znakiem promocyjnym, zamiast herbem miasta. Mam nadzieję, że jednak, mimo tego znaczka promocyjnego, nie będą to li tylko działania kończące się na opracowaniu a konsekwentne wdrażanie, monitorowanie i reagowanie, bez jakichkolwiek wyjątków szczególnych.


bigos reaktywacja?

13 stycznia 2016

Dawno temu, czyli 7 lat nazad, w 2009 r., zaprezentowałem pierwsze przymiarki do systemu promocji Polski. Nota bene znaczek Polski znalazł się także w logo mojego bloga, którego właśnie czytasz.

system PL

system PL, bigos, proj. alw

Temat takiej promocji Polski powracał na blogu, przez kolejne 3 lata, 24 razy, dyskutowany i omawiany detalicznie. W końcu znalazł się chętny na jego zastosowanie, wykupując prawa majątkowe do projektu, a ja o projekcie prawie zapomniałem, aż do dzisiaj.

Szymon Pawlas podesłał mi dzisiaj link, do grupy na Facebooku, a tam taki obrazek.

grupa na FB

Nie daję linku do tej grupy, sami musicie sobie poszukać.

Ciekawa reaktywacja w cudzym wykonaniu.


minięty rok

9 stycznia 2016

Jako że styczeń to czas podsumowań miniętego już roku, tak i ja chciałbym go sobie rozliczyć i definitywnie zamknąć.

W sumie to nie był jakiś szczególny rok, bywały lepsze. Choroba niestety pokrzyżowała mi nieco szyki, ale na to siły nie ma. Oprócz oczywistych minusów były także oczywiste plusy i o nich warto napisać. Zatem 4 tematy, które były na plus.

MODO Domy Mody

Na początku tegoż 2015 roku zaprojektowałem znak dla dużego kompleksu butików modowych przy ul. Łopuszańskiej w Warszawie.

znak MODONie było by pewnie powodu o tym pisać gdyby nie ciekawostka – projektowałem znak, dla tego przedsięwzięcia deweloperskiego, po raz drugi. Po zaprojektowaniu i przyjęciu pierwszego znaku zmieniła się koncepcja zagospodarowania wnętrz budowanego obiektu. Rzadki przypadek i równie rzadka troska o zgodność znaku z nową koncepcją, zamiast, jak to bywa, dostosowywania tego, co już jest, skoro jest.

Zaprojektowane wtedy 3 litery zainspirowały mnie do opracowania całego zestawu literniczego i tak powstał krój Filip. Niejako siłą rozpędu powstały jeszcze 3 kroje: Agnes, Anisfera i Danuta.

4 kroje pisma

HERBY

W połowie roku, na zamówienie Urzędu Miasta Kalisza, opracowałem lifting rysunku herbu miasta, wraz z opracowaniem Księgi znaków miejskich (pieczęcie, chorągiew). Dotychczas używany herb wyglądał tak, jak poniżej.

herb Kalisza

Pracując nad tym herbem, oprócz poprawienia jego rysunku, wprowadziłem jedną istotną zmianę, która moim zdaniem jest bardziej logiczna a poprawniejsza, w odczytaniu rysunku pierwszej pieczęci miejskiej Kalisza, zmieniłem palicę, wiszącą na lewej ręce strażnika miejskiego, którą trzyma również róg, na pętlicę taśmy od tegoż rogu. Słowo „pętlica” pojawia się zresztą w blazonie z uchwały Rady Miasta Kalisza, z roku 1996, ale na stosowanych obrazach herbu jakoś zawsze umieszczano tam palicę. Jest to o tyle nielogiczne, że strażnik przy mieczu, raczej palicy już nie używał, na dodatek lewą ręką, tym bardziej gdy tąże lewą rękę ma zajętą trzymaniem rogu. Inna para kaloszy, że na herbie owa palica przybrała ostatnimi czasy formę czarodziejskiej różdzki.

Poniżej jeden z moich szkiców koncepcyjnych.

szkic herbu Kalisza

Zabrałem się także, przy okazji prac nad herbem kaliskim, do powrotu do źródeł z herbem Stawiszyna. Trochę taka podróż sentymentalna do miejsca urodzenia, trochę  projektowanie sobie a muzom.

szkic herbu Stawiszyna

No może nie do końca sobie a muzom, bo w założeniu mają to być ilustracje, powstała cała księga znaków miejskich, do nowej książki o wizerunku miasta. Księga znaków jest naturalnie czysto przykładowa, stąd i odwołanie do wzoru herbu z początków historycznych mojego rodzinnego miasta, znacząco różnego od tego, który miasto Stawiszyn używa obecnie.

Jako, że temat księgi znaków miejskich powinien także objąć miejskie logo, sprokurowałem stosowny znak, odheraldyczny, czyli odwołujący się do miejskiego herbu, w tym wypadku dwu toporów bojowych stojących na wieży. Na bazie tychże dwu toporów powstała litera S, inicjał miasta.

szkic logo miasta Stawiszyna

II OWZG

Po niemal półwiekowej przerwie, z inicjatywy Patryka Hardzieja, wznowiono ogólnopolską wystawę prezentującą znaki graficzne, czyli inaczej mówiąc logo. Wznowiono w bardzo interesującej koncepcji retrospektywy pierwszej wystawy połączonej z tąże samą ilością znaków projektowanych współcześnie. Mam to szczęście, że do grona ponad 300 prezentowanych znaków, w części współczesnej, z kilkutysięcznego zbioru przesłanych projektów, zakwalifikowano dwa moje znaki. I tak na Na  II Ogólnopolskiej Wystawie Znaków Graficznych znalazł się mój projekt znaku dla firmy KOLINSTAL, z Zabrza, oraz projekt koncepcyjny godła Rzeczypospolitej z projektu Orli Dom. Szczególnie mnie cieszy pokazanie orła.

moje projekty na II Ogólnopolskiej Wystawie Znaku Graficznego

KSIĄŻKI

Udało mi się także, w tym minionym już roku, wydać, przy współpracy z wydawnictwem e-bookowo.pl, dwie książki w formie elektronicznej: „projekt Orli Dom”, czyli pierwszy z tomów prezentujących moje opracowanie koncepcyjne godła Rzeczypospolitej wraz z omówieniem, oraz zbiór tekstów o identyfikacji pod nieco przewrotnym, z pozoru, tytułem „Po co Ci logo?”.

okładki: "projekt Orli Dom" i "Po co Ci logo?"

W wypadku „projektu Orli Dom” forma ebooka nie jest może najlepsza, bo co papierowe wydanie, to papierowe,  ale tak się tańczy, jak sytuacja pozwala. Może w tym nowym roku znajdzie się jakiś odważniejszy wydawca wersji papierowej, nie koniecznie przeliczający tylko zyski. Tym bardziej, iż to opracowanie zbiera bardzo pozytywne opinie.

Życzę wszystkim moim Czytelnikom, i sobie, by ten nowy rok też miał swoje plusy i by było ich więcej niż ewentualnych (odpukać) minusów. Do sie! go roku :)


    • Translate to:

  • Nowe

  • Tematy