Endi a symetria

21 czerwca 2009

Głos ma Endi – zamiast puszczać jego wypowiedź w komentarzach uznałem że lepiej tu, no i jego rysunek będzie widać od razu. Od razu też przyznaję – z symetrią to się nie zrozumieliśmy z Endim.

Nowy komentarz do posta „a symetria” dodany przez Endi :

Dobry wieczór.
Skłaniam się jednoznacznie ku symetrii, ale nie w dokładnych granicach Polski, że się tak enigmatycznie wyrażę…;) Przygotowałem wyrys, który zilustruje mój punkt widzenia:

wyrys Endiego
większy format

Od razu, na gorąco i dla porównania, przesunięcie w prawo jedynie dolnego narożnika:

3 nowe wyrysy sygnetu Poland OK

Endi:

Proszę mi wybaczyć śmiałość w użyciu Pańskiego pomysłu, ale uznałem, że lepiej opiszę to graficznie, aniżeli słownie…

Bardzo dobry pomysł, przynajmniej nie ma nieporozumień.

Przykłady, które Pan pokazał, są według mnie zbyt symetryczne, a sam kształt, wydaje się być „kopnięty”, poprzez wyższy punkt, w którym znajduje się prawy/górny narożnik Polski w stosunku do lewego/górnego. Poza tym kształt, zaczyna nieco przypominać tarczę, a to chyba nie jest dobre skojarzenie…?

Biorąc pod uwagę Pańskie rozważania, iż znak wsparty promocją, utrwali z czasem kształt zawarty w „O”, nie widzę sensu dokładnego odwzorowywania granic Polski, a wyrysowanie ich z zachowaniem pewnych proporcji geometrycznych. Takich, aby oko nie błądziło w poszukiwaniu symetrii.

Dodam jeszcze tylko, że przy moich założeniach geometrycznych, można kształt Polski dokładnie wycentrować z „O” bez ustawiania „na oko”, co dodaje mu symetryczności i pozwala na matematyczne podejście do projektowania kroju i pewnego rodzaju systematykę…

Dziękuję za uwagę i tymczasem pozdrawiam. :)
Endi

Hm… mam trzy zastrzeżenia:
1. przyznaję bez bicia, ten „matematyczny” kształt mi nie leży, zupełnie.
2. dokładne centrowanie ma jedną wadę, bywa że optycznie nie siedzi
3.  w Twoim ujęciu czerwona apla koła zdominowała zbyt mocno biel wyrysu


a symetria

21 czerwca 2009

Tym razem odniosę się do komentarza Kasprzyka (Bez a z Helem), bo muszę, z dwu powodów.

Kasprzyk:

Musze powiedzieć, ze poczułem powiew świeżości! Nowa wersja (a) jest otwarta i budzi pozytywne skojarzenia.

No to jesteśmy prawie w ogródku.

Mam tylko jedną wątpliwość – proporcje obrysu. Albo idziemy w absolutna symetrie (mysle o południu, i zachodzie – wschodzie), albo asymetrie która jest ewidentna. To to jak „być trochę w ciąży”. Być może to jest kwestia dosmaczania. Proszę wybaczyć mi, ze napisałem „MY” bo to w końcu Pańska praca. W pierwszej chwili chciałem poprawić ale uznałem, ze to dobry znak. Znak tego, ze zaczynam traktować logo „Poland OK” jako coś mi bliskiego. Życzę sobie by każdy Polak mógł odczuwać coś podobnego widząc logo naszego kraju. Dobrej nocy. Nie brak mi Helu :)

Zanim o symetrii odpowiem muszę odnieść się do tego „MY” – bo to coś, co sprawiło mi ogromną radość. Małe słówko ale jaka siła wypływająca z niego, jaka ogromna satysfakcja dla mnie, że ktoś się z tym identyfikuje.  Życzę sobie by każdy Polak mógł odczuwać coś podobnego widząc logo naszego kraju. Cóż dodać… chyba tylko by życzenie się spełniło. Aż się chce pracować.

A teraz o tej symetrii sygnetu Poland OK.  3 wyrysy mapy kraju: a) stary, b) lekka korekta w stronę symetrii, wizualna, c) pełna symetria pionowa

sygnet Poland OK  rysunki

Efekt w kolorze

sygnet Poland OK  rysunki kolor

Zaczynamy co prawda odchodzić od przybliżoności znaku pierwotnego (a), który udawał tę właściwość granic, ku pełnej symetryczności (c) kosztem tego teoretycznego przybliżania do rzeczywistości. I to jest, zgadzam się z Kasprzykiem, właściwy kierunek. Kwestia tylko jedna – pełna symetryczność rysunkowa c, czy tylko dążenie ku niej, wizualna, jak w wersji b?

Tak wygląda to w „Poland OK”. Na górze stara wersja znaku, na dole nowa z użyciem wyrysu b.

znak Poland OK dwie wersje

PS po rozmowie z Peterem Dąbrowskim zaczynam się zastanawiać nad tą symetrycznością… może jednak nie do końca to rzeczywiście potrzebne…


 
    • Translate to:

  • Nowe

  • Tematy