Lew czeski i jaja
4 listopada 2010Dowolność stosowania symboli państwowych przez… instytucje państwem władające i do poszanowania symboli zobligowane, a wpływającą na brak jednorodności w wizerunku tychże, jako jednego państwa, opisywałem już w „Państwo jak korporacja” i paru innych tekstach. Bo mnie to męczy.
Aliści to, co u nas, okazuje się w sumie małym piwem, w porównaniu z Czechami. Oni są specjalistami od piwa, to i nawarzyli sobie. Oto font.cz przynosi próbkę różnych używanych przez ichnie władze przedstawień i modyfikacji herbu małego Czech, tak, tak, oni maja i herb mały i duży. Modyfikacje nie tylko samej tarczy, ale i godła na nich różniaste i z wzorem urzędowym na ogół zgodne „w pobliżu”.

Co artyście (może nawet bardziej decydentowi) w duszy grało na hasło „czeski lew”. Na marginesie – przyjrzyjcie się dokładnie trzem górnym lwom, w szczególności przyrodzeniu lwa.

U pierwszego od lewej jest ok, członek zgodnie z heraldyką sterczy. Dwa pozostałe to kaleki, artyści wykastrowali członka i zostały… jaja, ale jaja.
Co z tej dowolności wynika? ano to samo co u nas, co żadną pociechą nie jest niestety.
Oprócz prezentacji herbowego mętliku jest też przykład wizytówkowego „bordelu”, jak ładnie określili to na font.cz . Może warto i nasze bilety wizytowe pokazać i tę radosną twórczość łamaczy… Warto poczytać co sądzą o problemie w komentarzach czescy graficy, ale kto by się przejmował co oni sądzą tam czy tu u nas.
Psy szczekają karawana jedzie dalej.
US Virgin Islands
28 lipca 2009Walka o turystów powoduje dbałość o własny, lepszy od innych, wizerunek. Po świetnej identyfikacji Wysp Bahama kolejny dobry przykład dają położone na morzu Karaibskim US Virgin Islands, terytorium skonfederowane z USA a obejmujące trzy wyspy St. Croix, St. John, St. Thomas. Warto pamietać że jest jeszcze British Virgin Islands.
Logo promocyjne US Virgin Islands oparto na kulturowej ikonie wysp i zarazem atrakcji turystycznej – tancerzach Mocko Jumbie.

Beverly Nicholson-Doty, komisarz ds. turystyki ujmuje to tak:
„Mocko Jumbie symbolizuje wibracje naszej ludności i naszą kulturę, trzy gwiazdy zaś oddają indywidualnego ducha St. Croix, St. Thomas i St. John”
I dlatego też każda z wysp ma swoją własną wersję kolorystyczną znaku, swojego Mocko Jumbie.

Ciekawie i zachęcająco w nowej identyfikacji wygląda oficjalna strona Departmentu Turystyki U.S. Virgin Islands.

Jedyna nie do końca jasna sprawa to autorstwo znaku – w materiałach oficjalnych widnieje agencja J. Walter Thompson, natomiast projektem chwali się na swojej stronie także studio Iconlogic (The Jumbie United States Virgin Islands).
Źródła: font.cz, underconsideration.com, iconologic.com, gotostcroix.com, wikipedia.org, sunshinedesignz.net
identyfikacja logo promocja
Tagi: Bahama identyfikacja ikona kolorystyka promocja Virgin Islands wersja wizerunek znak
skomentuj
Prezydent bez godła ?!!
27 lipca 2009Są takie dni że ręce opadają po przeczytaniu newsów. Oto Pan Prezydent zmienia wygląd swojej oficjalnej strony www. By ocieplić wizerunek i wyjść naprzeciw. Właściwie to nie On zmienia, a Jemu zmieniają i to w sposób mówiąc delikatnie karygodny.
Jest tak
a ma być tak.
Rzecz w tym że Pan Prezydent znany jest z podkreślania wagi patriotyzmu i czci dla symboliki narodowej, a tu co? Twórcy internetowego „ocieplacza wizerunku” zapomnieli, bo nie śmiem podejrzewać że z premedytacją nie dali, symboliki państwowej RP. Nie ma herbu, godła ani flagi, nawet barw narodowych, i to u głowy państwa oraz zwierzchnika sił zbrojnych. Jest „prezydent.pl” i szlus, a obcy niech się domyślą czego to prezydent. Ludzie! Nikt tego nie widzi w kancelarii?
Brakuje nam symboli…
28 czerwca 20091.
Na portalu epr.pl gorący, dla mnie, temat – o promowaniu Polski i produktu z Polski. Warto poczytać bo to ma wiele wspólnego z omawianą tu promocją poprzez system Poland OK. Dla zachęty dwa krótkie cytaty:
Norbert Ofmański (prezes agencji On Board PR)
Faktycznie, w komunikacji polskich marek brakuje nam symboli, do których łatwo możemy się odwoływać. Przychodzi nam to trudniej niż np. Niemcom, Anglikom czy Francuzom. Znacznie chętniej krytykujemy niż chwalimy, być może wynika to z naszego braku zaufania do własnych wartości.
Nina Kowalewska-Motlik (prezes agencji New Communications, organizatorka konkursu Superbrands Polska):
Mamy świadomość tego, że przymiotnik „polski” jest rzadko powodem do dumy za granicą. Polska ma fatalny PR i można uogólnić, że nikomu z niczym fajnym się nie kojarzymy. To jest największy problem, można bowiem rozbudowywać i kształtować wizerunek, jeśli on jest. Polacy kojarzą się z szeregiem cech, różnych w zależności od kraju, jednak Polska nie. [...] Dyskusja na temat wizerunku Polski toczy się od dawna i z różnym skutkiem. Ponieważ my sami nie mamy żadnych skojarzeń na temat tego, co jest najlepsze w Polsce, trudno jest zbudować kampanię promującą Polskę za granicą.
2.
A tu dla odmiany inna prywatna inicjatywa propagowania Polski, zaprezentowana na blogu afk kawa, studia Kiss Me I’m Polish, założonego przez Agnieszkę Gasparską w Nowym Jorku. Okazuje się że maluchem 126p też się da promować.
PS. Jeśli znacie jakieś inne prywatne a ciekawe pomysły, na promocję Polski, piszcie o nich do mnie – alw-małpa-post-pl, warto pokazywać takie cenne inicjatywy.
Polska promocja system PL
Tagi: komunikacji Poland Polski pomysły symbole system wizerunek za granicą
komentarze: 4

