duża wtopa, z wełną

25 sierpnia 2012

Na FB czasem się chwalą robotą. Pochwalili się i tym razem, ich też pochwalili, tyle że to wtopa. Duża wtopa, z międzynarodowym znakiem czystej żywej wełny – Woolmark, autorstwa Francesco Saroglia, z roku 1964, w tle. Żeby było weselej, to jeden ze znaków topowych dla projektowania logo, pokazywany chyba dotąd studentom, jak CPN. Na dokładkę to znak uznany, zatem chroniony na całym świecie we  wszelkich kategoriach.

„Znak handlowy Woolmark – jest najlepiej rozpoznawanym w świecie znakiem handlowym w tekstyliach i odzieży, stosowanym dla wyróżnienia wyrobów z czystej, żywej wełny (wełna strzyżona ze zwierząt żywych). „

Poniżej trzy jego wersje

Woolmark trzy wersje znaku

A to info o symbium, można też to obejrzeć na stronie symbium.pl

pytanie proste – plagiat czy ewidentna zadyma z premedytacją, ale chyba za grube nici… Zatem chyba jako rzekł Michał:

„nie ma nawet nad czym debatować – plagiat piksel w piksel”

Świat mnie jednak nadal zadziwia.

Post scriptum

Autor wtopy, Amarant Felidae,  napisał do mnie, więc oddaję głos:

„zabiłeś mnie tym Woolmark. Zdołowało mnie to strasznie… bo znak mi się zajebiście podoba, ale z oczywistych względów odpada. szczerze mówiąc sobie przerzuciłem cały na mój projekt… i jest prawie identyczny. dobrze, że wybudziłeś mnie z tego tak szybko i nie zaczęło to funkcjonować, bo dopiero by bolało. Boli mnie to bardziej, niż świadomość, że wygląda to na plagiat,… może wiesz jak to jest – wyszedł fajny projekt z którego byłem zadowolony, a tu coś aż tak nie realnego.najlepsze jest, że tego logo w ogóle nie kojarzę. nie mniej dzięki za tę bolesną dawkę wiedzy”


 
    • Translate to:

  • Nowe

  • Tematy