czas na zmianę

15 listopada 2010

Postanowiłem zmienić logo na e-alw.com i odejść od tej starej formy podpisowej sygnaturki na rzecz czegoś prostszego. Ciężko się było zdecydować na taką zmianę, po tylu latach, ale czasem warto coś zmienić.

stare logo alw

Jest więc teraz to samo, co i na blogu, tylko w innym kolorze. Takie małe ujednolicenie.

nowe logo alw

Jest też mniejsze od starego, co akurat nie powinno przeszkadzać, jak sądzę.


Nie zmieniać czasu!

24 października 2009

Zaapeluj do Premiera o zaprzestanie zmian czasu jesienią i wiosną. Beata Tyszkiewicz, Jerzy Bralczyk, Jurek Owsiak i Ryszard Bugaj zainicjowali ogólnopolską akcję o pozostawienie czasu w spokoju. Postulat jak najbardziej słuszny, bo, poza zamieszaniem w głowach, efekt ekonomiczny zerowy. Więcej w temacie na wp.pl Dla ułatwienia cytuję za wp.pl treść listu:

Ten list możesz skopiować i wysłać e-mailem na adres: kontakt@kprm.gov.pl:

Szanowny Panie Premierze,

Od kilkudziesięciu lat obowiązują w Polsce kolejne rozporządzenia o zmianie czasu z zimowego na letni i na odwrót. Wskutek archaicznych przepisów, dwa razy do roku przeżywamy bezsensowną procedurę przestawiania zegarów. Trudno znaleźć potwierdzenie korzyści płynących z przesunięcia w jedną lub w drugą stronę wskazówek czasomierzy. Iluzoryczne oszczędności na oświetleniu, mające rzekomo wynikać z zamiany czasu, nie są warte zamieszania, uciążliwości i bałaganu spowodowanych taką operacją. Jedyne co z niej wynika to chaos na kolei, zdezorientowani podróżni, przestawianie komputerów i ból głowy ludzi zmuszanych, by nie wiadomo po co dostosowywali swój zegar biologiczny do nowych warunków. Mamy w kraju wystarczająco dużo problemów, z którymi borykamy się na co dzień. Nie mnóżmy ich bzdurnym nakazem przestawiania życia o godzinę w przód lub w tył. Panie Premierze, apelujemy do Pańskiego zdrowego rozsądku o zniesienie rozporządzenia o zmianie czasu. Przynajmniej czas zostawmy w spokoju.

Łączymy wyrazy szacunku


alw 24 października 2009
różności
Tagi:

skomentuj

(nie)zmieniony Białystok

16 czerwca 2009

No i wreszcie jest zmieniony znak. Ba, tylko czy zmieniony?
Zmienione, niezmienione, logo Białegostoku
źródło: wirtualnemedia.pl

Bo trudno mówić o wielkich zmianach przenosząc kropki, z zewnątrz do wewnątrz. To co było głównym zastrzeżeniem – ów gejowski pierwowzór, jest nadal aktualne. Weselej, bo owa zmiana znaku, jakiej dokonała Eskadra, poszła w identycznym kierunku, jak ów postponowany znak gejowski – aktualna jego wersja też wprowadza logotyp do środka wycinając fragment koła. Tyle że tamci wcięli się w koło z prawej, a Eskadra z lewej. Oj z lewej… a prawą poprawić żeby puchło.

Krzyś Bochnacki prorokował onegdaj w dyskursie na GoldenLine:

W tej chwili nie chodzi o to żeby stworzyć dobry znak, tylko o to, żeby jak najmniejszym nakładem sił i środków zakończyć robotę bez potrzeby oddawania wziętej wcześniej kasy.

i wychodzi że dobrze gadał. Bój o trampki wygrany. Jakby kto nie pamiętał – w pierwszej wizualizacji, przed aferowej, znak na nich prezentowano całkiem udatnie. No to nie będzie potrzeby zmieniać. Trampki rulez.

A tak na marginesie: zastanawia mnie jedno, skoro tak to się skończyło, czemu tamtej afery nie wykorzystano odwracając jej wektor, jak sugerowałem nieśmiało. Byłoby szybciej, taniej, no i z większym efektem dla miasta. Po co się było krygować Panowie Radni i oburzać za pierwszym razem?
Eh żizń…

W temacie: Wschodzący Gaycenter, Eskadra Kamikadze, Wart zachodu, Nowe logo Białegostoku od Grupy Eskadra.


Z remanentu 2007

30 grudnia 2007

Remanent czas zacząć powiedział słoń…  i potłukł chińską wazę, co była nieopatrznie pod bokiem. Kupi się nową, ładniejszą – burknęła mysza.

Dwa  redesigny logo wzbudziły w upływającym właśnie 2007 roku kontrowersje:

1. projekt prof. Chylińskiego dla Polskiego Związku Motorowego. Oj działo się, bo to i konkurs dla studentów ASP skończył się niczym, projekt zaś, przyjęty przez władze PZM, jakoś nie podpasił niektórym. Moim zdaniem ma jednak dużo zalet i załapie wiatr…

2. projekt Aart Design dla spółki Ruch szybko określone jako „wprawka w projektowaniu ikonek w stylu web 2.0.” i „Poprawne odtworzenie tutorialu znalezionego w sieci”.- jak określił to jeden z grafików w ostrej dyskusji,  na GL..

Fakt, ni to logo, ni ikonka. Ale smaczek powinien być pełny, więc jeszcze jeden cytat z informacji prasowej Marty Lau, rzeczniczki prasowej RUCH S.A., z 23. listopada 2007 r. – „Zaletą tego rozwiązania jest stosunkowo niewysoki koszt zmian…”

Hmmm… zmiana całego obrandowania i niewysoki koszt?


    • Translate to:

  • Nowe

  • Archiwum

    • [-] 2012 (10)
    • [+] 2011 (135)
    • [+] 2010 (134)
    • [+] 2009 (108)
    • [+] 2008 (88)
    • [+] 2007 (70)
    • [+] 2006 (52)
  • Tematy

  • Tagi